Not a member of Pastebin yet?
Sign Up,
it unlocks many cool features!
- Witam Cię, Mistrzu Gry. W dzisiejszej wiadomości do Ciebie będę ubiegał się o zgodę na naukę Czarnej Magii, w skrócie CM, jak określę to w dalszej części zgody. Poprzednia moja prośba przyznam się - była pisana na odwal, jednak teraz rozpiszę się na 4 kartki formatu A4. Jestem świadom, iż postać nie miała jakichś wspaniałych ocen z egzaminów, jednak żyję w przekonaniu, iż nie trzeba potrafić się przed czymś bronić, jeżeli jest się w tym obeznanym. Mowa tutaj o przedmiocie OPCM, z którego postać uzyskała ocenę Zadowalającą. Mimo wszystko bardzo zależy mi na otrzymaniu takowej zgody, a powody dla których miałbym ją otrzymać zostaną rzecz jasna opisane poniżej.
- Bez zbędnego pitolenia, zaczynajmy! Zacznę jednak standardowym schematem tego typu aplikacji o zgody, zatem pozwolę sobie przedstawić Państwu moją postać, przybliżyć jej charakter oraz opisać powody wraz z spojrzeniem na świat. Mowa tutaj o postaci Samuela, który po kilku tragediach rodzinnych został bez nazwiska, zazwyczaj posługuje się on samym imieniem, jednak gdy jest wymagane nazwisko, staje się on Samuelem Blueberry'm. Nakreślę również, że w wieku 17 lat stara się opanować modyfikację pamięci. Opanował on też wiele zaklęć, mniej wymagających jak i tych bardziej. Potrafi on wyczarować cielesnego patronusa, lecz nie jest to ważny czynnik przy nauce czarnej magii. Przejdźmy teraz do streszczenia życiorysu postaci. Urodził on się czystokrwisty i należał do rodu White'ów. Jakiś czas później, za swoje przewinienia i konflikt z prawem w wieku 14 lat został wydziedziczony, przeszedł do rodziny Riannon'ów, do której niegdyś należała osoba posługująca się czarną magią na dość dobrym poziomie. Bez żadnych sprzeciwów mogę podkreślić fakt, iż w ciągu swojego życia widział kilka śmierci, w 90% przypadków były to morderstwa. Jednym z takowych było zabójstwo jego znajomego, który oberwał kilka razy pewnym zaklęciem z tej dziedziny magii. Nie pamiętam jak to dokładnie było, bo było to dawno temu. Sam był wiele razy torturowany niewybaczalnym zaklęciem Cruciatus, przez co chłopak z czasem zrobił się twardszy, a jego uczucia zaczęły wygasać. Chłopak uczęszczał w wieku 15 lat do Durmstrangu, w którym jak dobrze wiemy - teoretycznie naucza się uczniów Czarnej Magii. Został w 2ooc wyrzucony ze szkoły, za co? Otóż zabił on sporo akromantul, usiłował zniszczyć kilkoro uczniów finalnie paląc chatkę gajowego i rozsadzając Bombardą Maximą gabinet dyrektora. Chłopak jako już wyrzucona osoba był wiele razy prześladowany przez pewną grupkę osób, członków rodziny White. Pewnego dnia usiłowali oni porwać chłopaka, co im się udało. Finalnie wyłamali mu czarnomagicznym zaklęciem Quasso większość kości, a chłopak po tym wydarzeniu się wyleczył i opuścił Wielką Brytanię. Przybył do Norwegii, gdzie w jednej z tamtejszych magicznych wiosek szkolił się, zgłębiał wiedzę i wtedy już na temat Czarnej Magii posiadał zadowalająco wiele informacji. Po kilku tygodniach wyjechał do Irlandii, gdzie za ostatnie pieniądze wybudował sobie domek w środku gęstego lasu, by odizolować się od cywilizacji.
- Przez ten czas również gromadził przeróżne zapiski na jeszcze różniejsze tematy, głównie związane z Czarną Magią, którą jak wiemy - pasjonował się. Całkiem niedawno powrócił pod nazwiskiem Blueberry, mocno zmienionym wyglądem i co najważniejsze - szerokim zakresem wiedzy. Chłopak aktualnie pragnie nauczyć się czegoś więcej, jakiejś magii klasyfikowanej jako wysoka, a w dodatku po krótkiej rozmowie znalazł sobie już potencjalnego nauczyciela - Arona Lestrange. Poprzysiągł zemstę nad braćmi White i to jest jednym z powodów, dla których postać powinna otrzymać zgodę. Aron jest swego rodzaju mentorem chłopaka, wzorem do naśladowania, lecz i jednocześnie przyjacielem, mimo że Samuel w prawdziwą przyjaźń już dawno przestał wierzyć, po pewnej zdradzie i ciosie w serce dla chłopaka. Podsumowując jego życiorys - spotkało go w życiu wiele okropieństw, mimo że jest jeszcze tak młodym chłopakiem. Ah, zapomniałem jeszcze dodać, że prześladował go pewien czarnoksiężnik, który w dodatku podrzucił mu pewną kobietę, jednak zerwali ze sobą kontakty, bo ona zmarła - zamordował ją. Postać również poprzysięgła zemstę nad rzekomym księdzem z Doliny Godryka, który tak naprawdę jest, a może i był - czarnoksiężnikiem. A teraz, wciąż opierając się na standardowym schemacie wysyłania tego typu zgód - opowiem co nie co o spojrzeniu chłopaka na świat i streszczeniu jego charakteru. Samuel jest aktualnie dość zbłąkanym chłopakiem, który ma już zrytą psychikę ze względu na wiele okropieństw, które napotykał w życiu. Aktualnie jego pogląd na otoczenie można określić nieco wulgarnym przysłowiem - "Naród wspaniały, tylko ludzie *****", wulgarnym lecz prawdziwym. Jest on niestety, bądź stety pesymistą, który uważa, że w pewnym momencie nadejdzie chaos, a tylko Ci najpotężniejsi zostaną przy życiu. Ale dobrze, zamiast rozpisywać się na temat jednej rzeczy, wolę odpowiedzieć Ci na najważniejsze pytanie, a brzmi ono - Jaki masz pomysł na wykorzystanie tej zgody? Otóż mam tutaj wiele do powiedzenia, bo nigdy nie zamierzałem robić postaci, która byłaby drugim lordem ciemności, POTĘŻNYM CZARNOKSIĘŻNIKIEM, czy innymi takimi bzdetami. Odgrywałbym posiadanie tej zgody tak jak uważam, że powinno się odgrywać. Pomysł z pozoru jest bardzo prosty, jednak prawdziwy. Samuel nie należy do osoby, która posiadając taką zdolność rzucałaby ją na lewo i prawo. Pamiętajmy, że czarna magia jest również magią emocjonalną, magią która diametralnie zmienia psychikę człowieka. Czarna magia jak wiemy, wymaga wielu wyrzeczeń i naprawdę chęci zadania komuś poważnego bólu, skrzywdzenia a nawet zamordowania kogoś. Samuel jest osobą, która poświęci się nauce tej magii głównie po to, by zniszczyć osoby, nad którymi pragnie zemsty. Na sam koniec kilka zdań ode mnie. Pewnie mnie znasz/znacie. Byłem wiele razy karany, trawabanem, banem czy warnem. Ale to nie ma zbyt dużego znaczenia, kto i ile razy był karany. Mimo wszystko wiem, że źle postępowałem i aktualnie można u mnie zobaczyć dużą poprawę, co może przyznać kilka osób z moderacji. Mój staż gry wynosi prawie 2 lata, które stykną w lipcu tego roku. Przez ten czas udało mi się zdobyć kilka zgód na CK niektórych osób, oraz jedną CM. Staram się pisać jak najdłuższe akcje, coraz częściej mi to wychodzi. Ale cóż, to będzie na tyle z tej wiadomości. Bardzo dziękuję za przeczytanie całości. Pozdrawiam, Samuel!
Advertisement
Add Comment
Please, Sign In to add comment