k7f

Untitled

k7f
Sep 6th, 2014
243
0
Never
Not a member of Pastebin yet? Sign Up, it unlocks many cool features!
text 1.27 KB | None | 0 0
  1. Wstaje rano chlop, wychodzi przed chalupe patrzy na obejscie i biegiem do domu wraca.
  2. Wpada do izby i krzyczy do synow:
  3. - Ktos ukradl nam krowe!
  4. Starszy syn:
  5. - Jak ukradl to znaczy konus jakis.
  6. SRedni syn:
  7. - Jak konus to pewnie z Trojanowa.
  8. Najmlodszy syn:
  9. - Jak z Trojanowa to pewnie Wasyl.
  10. Zaprzegli konia do wozu i pojechali do Trojanowa.
  11. I dali Wasylowi po mordzie.
  12. Wasyl jednak nie przyznal się do kradziezy.
  13. Profilaktycznie dali mu po mordzie drugi raz, ale takze bez efektu.
  14. Chcac nie chcac, wsadzili Wasyla na woz i pojechali do sadu grodzkiego.
  15. Staneli przed sedzią i ojciec mowi:
  16. - Obudzilem się rano, patrze krowe ktos ukradl. Mowie o tym synom. Najstarszy mowi, ze jak krowe ukradl, to musial byc konus. Sredni mowi, ze jak konus to z pewnoscia z Trojanowa. Najmlodszy mowi, ze jak z Trojanowa to na pewno Wasyl. Dalismy mu po mordzie, ale krowy nie chce oddac!
  17. Sedzia:
  18. - Hmmm... logika niby zelazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No, na ten przyklad, powiedzcie mi co mam w tym pudelku?
  19. Ojciec:
  20. - Pudelko kwadratowe.
  21. Najstarszy syn:
  22. - To znaczy, ze w nim cos okraglego.
  23. Sredni syn:
  24. - Jak okrągle to musi byc pomaranczowe.
  25. Najmlodszy:
  26. - Jak pomaranczowe to z pewnoscia mandarynka.
  27. Sedzia zdumiony zaglada do pudelka i mowi:
  28. - Wasyl, krowe musisz oddac!
Advertisement
Add Comment
Please, Sign In to add comment