Not a member of Pastebin yet?
Sign Up,
it unlocks many cool features!
- Wchodze tu na majka, babka krzyczy bajka
- matka klika lajka, stary odpala na kanapie fajka
- zara zara, to pojarka, wdziewam laczki najka
- na jutubie jakas laska robi pokaz mody
- placa jej za sprzedawanie swej urody
- ej mlody ludzie lubia rzucac kłody
- wszedzie schody, nie ma lekko
- jezdzisz betką, kręcisz bletką, sluchasz chady,
- nie ma rady, wszyscy maja wady
- palisz blanta, wchodzi dobra faza
- ykhm, ykhm ale baza, zaraz pozniej gastro-faza
- astrofaza na jutubie, ale kmina
- cos jest, a pozniej tego nima
- najebana czeka swinia, co ci z tego
- jak dupskiem za hajs wywija
- Ale zmija, dobra atmosfere tu zabija
- to sie wszystko z celem mija
- kolezenstwo zawsze suka zla zabija
- takie to sie z gory juz pomija
- Ale koleszka twoj stuleje tam nawija
- mysli zmocze sobie kija
- no nic z tego ziomku drogi
- ona wpędzi Cie w nalogi popodcina Tobie nogi
- wezmie groszy pare, a Ty nie wiem,
- czy zagladniesz chociaz w szpare
- wtedy przetrzesz jedna, druga gałe
- wrocisz do swych ludzi juz na stale
- skrrrt
- ale rozkrecony tutaj bit, a tu zwijac trzeba w mig
- tak ze siema, propsow za te kilka wersów żadnych nie ma
- koncze ten poemat.
Advertisement
Add Comment
Please, Sign In to add comment