Not a member of Pastebin yet?
Sign Up,
it unlocks many cool features!
- //wklejam ponownie z racji nowego opiekuna, Hoop 2 miesiące temu wyznaczył mi pewne warunki, po których spełnieniu i upływie tego czasu miałem się do niego zgłosić, ale już nim nie jest. Witaj Szanowny Mistrzu Gry, przychodzę dziś z ogromną prośbą. Zapewne wywnioskowałeś/aś już jej temat po samym tytule wiadomości. Mianowicie, mowa tutaj o zgodę na naukę Czarnej Magii, w skrócie CM. Przede wszystkim będę chciał w prośbie zamieścić informacje, do których wliczają się m.in.: informacje o postacie, jej obecną sytuację, charakter i spojrzenie na świat, pomysł na wykorzystanie zgody oraz sensowne argumenty, dlaczego to ja mam otrzymać zgodę, która tak bardzo wpłynie na moją postać. Przechodząc jednak do metirum... Pierw przechodząc standardową architekturą zgód, a mianowicie podam ogólne informacje dotyczące postaci. Mowa tu o Tamias'ie Valtur'im, 36-cio letnim czarodzieju. Za młodu zamordowano mu rodziców czarnomagicznym zaklęciem - Finis Proxime, przez co do dziś planuje zemstę pomimo praktycznie zerowych szans na samo odnalezienie sprawców. Już za odległych czasów Hogwartu wykazał mocne zainteresowanie Czarną Magią, a to za sprawą wdania się w znajomość z kilkoma personami, które miały w tamtym okresie na niego mocny wpływ. No okej, ale oczywiste jest to, że nie piszę zgody tylko z tego powodu, że kiedyś tam - w młodości - pałał się czarną magią, jest to jedynie drugim bardzo ważnym aspektem, do tego ważniejszego przejdziemy za moment. Był krok od wstąpienia do organizacji przestępczej zaledwie w wieku 15 lat, lecz odratowała go od tego pewna dziewczyna. Po roku związku go opuściła dla innego chłopaka, przez co znów się stoczył z dobrej drogi na tą złą. Po kilku latach od tamtego czasu dowiedział się o rozwodzie dziewczyny i wrócili do siebie. Mężczyzna zatrudnił się w Ministerstwie Magii na posadzie Aurora. Pracował przez prawie 5 lat, lecz pod koniec jego kariery jego żona - Anna - zmarła na chorobę nowotworową. Coś w nim pękło, a razem z żoną odeszły jego pozytywne uczucia do innych ludzi i samego świata. Zwolnił się z pracy i popadł w ciężką depresję, z której przez następne lata usiłował się wyleczyć. Nie udało mu się to w 100%, gdyż bardzo kochał Annę i bardzo ciężko mu było się pogodzić z tą stratą. Została w jego sercu cząstka nienawiści, z której prawdopodobnie już na stałe wyrosło na nowo zainteresowanie ciemniejszymi arkanami magii. Zdecydowałem się napisać tę zgodę by móc adekwatnie do sytuacji odgrywać moją postać. Dalej, w przyszłości Tamias zamierza się kształcić z ściśle pokrewnych dziedzin dziedzinie Czarnej Magii, np. OPCM i ZiU. Z racji tego, że znamy już powody do nauki wraz z obecną sytuacją Tamiasa, możemy porozmawiać co nieco o jego światopoglądach i charakterze. Jak wspominałem na początku, jest to 36 letni czarodziej mający za sobą trudne przeżycia. Przez to jest dość... specyficzną osobą, jeśli można to tak nazwać. W lekkim stopniu socjopata, odbierający ogólnoświatowe wydarzenia za bez względu na ich przebieg ani finał - będące przeciwko niemu. Bardzo często myśli o dobru wyłącznie swoim i osób, które go wspierają. Od momentu śmierci rodziców, a bardziej zdania sobie sprawy z tego, co w dzieciństwie chłopaka się mu przydarzyło, Tamias'a zaczęła zdeczka przerażać potęga czarnoksięskich zaklęć, co narobiło mu jeszcze większych chęci na poznanie jej bliżej. Nie wierzy w podział na stronę złą i dobrą, a takiej osobie będzie raczej lżej uczyć się CM. Tamias dobrze zdaje sobie sprawę z tego, że przez tą naukę jego uczucia zostaną w wielkim stopniu zniwelowane, jednakże twierdzi, iż ma twardy umysł i nie stanie się jeszcze gorszym socjopatą, niż jest w tej chwili. Jako w kwestii OOC osoba kreatywna, mam wiele pomysłów na wykorzystanie zgody. Nie będę odwalać jakiś cudów na kiju, których nie jeden raz byłem świadkiem na serwerze. Poza samą chęcią stworzenia postaci, której pierwszy lepszy Jakub z Hogsmeade nie pokona machnięciem różdżką i udanym spróbuj na zbyt zawyżonym pułapie - chcę zniwelować takie sytuacje do minimum. Wkurza mnie to, że zgody na Czarną Magię dostają osoby, które odgrywają śmieszków-psychopatów trzaskających zaklęciami przed Trzema Miotłami, bo nawet ostatnio z takowym się spotkałem. Tamias traktuje tą naukę jako zgłębianie wiedzy, by w przyszłości - będąc już zaznajomiony - uodpornić się na różne klątwy i działania czarnoksięskich zaklęć. Czarna Magia wywiera na użytkowniku poddepresyjny stan jak wcześniej wspominałem - niwelujący uczucia. Nie będzie miało to jednak wpływu na moją postać, której psychika jeszcze przed nauką jest niestabilna i w jednym momencie może runąć jak domek z kart. Pod koniec czysto dodam, że kreuję postać pod raczej ciemniejsze arkana magii, niż na Aurora czy drugiego Czarnego Pana. Na koniec dodam, że ostatnio karany byłem z pół roku temu, a od tamtej pory nie dostałem ni warna. Mam doświadczenie w odgrywaniu postaci z czarną magią, lecz było to bardzo dawno. Liczę na pozytywne rozpatrzenie zgody i pozdrawiam, Cancer!
Advertisement
Add Comment
Please, Sign In to add comment