Not a member of Pastebin yet?
Sign Up,
it unlocks many cool features!
- *Anri, nie wiedząc zbytnio o co chodzi, aczkolwiek słysząc jedynie inkantację lekko zmrużyła oczy. Po chwili słysząc jakieś przebitki głosów w tle, ostrożnie dobrała, wysunęła z rękawa swoją dwunasto i pół calową różdżkę z jesionu. Dość w powolnym tempie wystawiła dłoń, powoli zaciskając paluszki na różdżce. Przekierowała witkę w kierunku kartki, dogłębnie się koncentrując na jej punkcie. Przed tym, zanim przeszła do wyobrażeń usiadła wygodniej na krześle, po kilku sekundach od tego momentu unosząc różdżkę na wysokości właśnie substratu. Swobodnie wyprostowała rękę, nakierowując przekaźnikiem swojej mocy magicznej bezpośrednio na przedmiot, dalej nie wypadając ze stanu dokładnego skupienia. W jej małej głowie zrodziły się dziesiątki wyobrażeń krok po kroku, wymaganych do wykonania działania transmutacji. Gdyby tak wczytać się w myśli Anri, od razu zostałoby się przez nie zalanym. Kartka formatu A4 gwałtownie wznosi się do góry, gdzie zaczyna świszczeć i wirować, pomniejszając swój rozmiar do formatu A3, dwieście dziewięćdziesiąt siedem na czterysta dwadzieścia milimetrów, na samym końcu powoli opadając, stopniowo zalewając się czarną niczym smoła barwą. Po powrotu do normalnego stanu ze stanu marzycielskiego, wykonując manipulację pojedyńczego puknięcia w powietrze, wciąz celujac przekaźnikiem mocy w substrat. Po tym, dopowiedziała głośno i wyraźnie inkantację* Respecta Lite!
Add Comment
Please, Sign In to add comment