Not a member of Pastebin yet?
Sign Up,
it unlocks many cool features!
- Opowiem Wam historię, która przytrafiła mi się jakiś rok temu.
- Idę sobie uradowany, bo miałem akurat dobry humor. Słuchawki na uszach, lato wokół, pięknie. Przechodzę obok basenu i zauważam w oknie śliczną kobietę w bikini. Blondynka popatrzyła się na mnie, ja na nią, uśmiechnąłem się do niej, a ona do mnie. Idę dalej i w pewnym momencie dzwoni do mnie kumpel, z którym się umówiłem, pyta się gdzie jestem. Ja mówię, że pod basenem, a on mówi, że mam dalej nie iść tylko czekać na niego tam gdzie jestem. No to czekam.
- Znów popatrzyłem się w okno, a ona nadal się na mnie patrzy. Po chwili podeszła do niej jakaś koleżanka i pokazała na mnie wzrokiem (widziałem to kątem oka) i zaczęła mi machać. Nie wiedziałem co się dzieje, taki byłem zafascynowany, podjarany, myślałem: "no kurwa, nie wiem co robić!". Zaczerwieniłem się jak burak i postanowiłem, że odmacham tej koleżance.
- Minęło 5 sekund, machaliśmy sobie. Minęło 10 sekund, my dalej machaliśmy. Stoję tam z dobrą minutę i cały czas macham jej, a ona mi. Trochę zaczęło się dziwnie robić już. Potem ona patrzy się na mnie z pogardą, dojebała taką minę, że nie wiedziałem co się dzieje. A ja nadal machałem.
- I wtedy dopiero zrozumiałem, że to była jakaś sprzątaczka, która po prostu MYŁA OKNO.
Advertisement
Add Comment
Please, Sign In to add comment