SHARE
TWEET

Untitled

a guest May 29th, 2011 151 Never
Not a member of Pastebin yet? Sign Up, it unlocks many cool features!
  1. Oficjalne stanowisko WK zostanie opublikowane na stronie wolnekonopie.pl, jak tylko organizatorzy pozbierają się po wczorajszy melanżu.
  2.  
  3. W tej chwili chcielibyśmy szybko sprostować kilka opinii i relacji z Marszu, które mogą zrodzić kolejne mity i plotki. Jest kilka kwestii, które wymagają wyjśnienia i te od razu opisujemy.
  4.  
  5.  Wandalizm i dresiartwo na Marszu, Policja
  6.  
  7. Policja w dniu Marszu wykazała się dużym sprytem w dążeniu do zablokowania Manifestacji i prawie jej to się udało. Marszu nie zablokowali, ale badzo mocno pokrzyżowali plany organizatorom Marszu warszawskiego.
  8.  
  9. Sobota godz. 12 - ok 30 osób kończy dekorować 6 wielgachny lawet ciągnących przez duże ciągniki (TIR'y), pakuje plecaki i rusza pod PKiN. godz. 13.30 podjeżdża 8 radiowozów z Ober Psem na czele i zaczynają komunikować nam, że te wozy nie wyjadą. W pierwszej chwili nikt poważnie nie traktował ich gadek, ale jak wyjechał pierwszy TIR, okazało się, że policja ma sposób, rozpoczęto kontrolę techniczną pojazdu. Wiadomo, w tak dużym samochodzie i lawecie zawsze coś się znajdzie. Samochód nie pojechał, kierowcy został odebrany dowód rejestracyjny i wlepiony mandat. Operację powtórzono ponownie, kiedy wyjechał z parkingu drugi TIR. Kolejne 4 nie ryzykowały, tym bardziej, że Ober Pies nieoficjalnie powiedział nam prosto w twarz, że on dostał przykaz odgórny i żaden TIR stąd dziś nie wyjedzie, ma rozkaz przyczepić się do czegokolwiek, byle zablokować wyjazd tych wozów, np. brak zbieżności bieżnika w oponach samochodu. Jeszcze tego samego dnia Policja udzialając informacji mediom, bezczelnie powiedzieła, że przecież oni jedynia dwa samochody zatrzymali! Nam wmawiali, że to dla bezpieczeństwa osób, które miałyby jechać na platformach!Policja zepsuła ten Marsz. Miało być jak na paradzie, 6 udekorowanych platform, 6 sound systemów muzycznych, Palikot na slwojej platformie, WK na swojeje itd. Nie wyszło, ale nie mogliśmy pozwolić na to, żeby Policja zablokowała nasz Marsz w ogóle! Rzutem na taśme udało się zorganizować Busa, który niemalże w trakcie jazdy pod PKiN montowaliśmy, żeby był jakikolwiek dźwięk i manifa ruszyła. Jak nie ma muzyki, nie ma tych wozów, ludzie, Ci bez dużego ilorazu inteligencji, zaczynają najwyraźniej nudzić się  i zaczyna się zachowywać, tak jak na stadionie, ponieważ nie znają żadnych innych wzorców zachowań w tłumie! Nie chodzą na pikiniki, nie chodzą na parady, chodzą tylko na stadiony. Ten incydentalny wandalizm na Dobrej był wynikiem: prowokacji policji, znudzenia manifestantów dresiarzy, mocnego zmęczenia alkoholem.  Dresiarstwo i okrzyki rodem ze stadionu.
  10.  
  11.  Można zwalić całą odpowiedzialność na okoliczności i powiedzieć, to nie nasza wina. Można stanąć z boku i z perspektywy oceniać, że Marsz WK w tym roku był zbyt wulgarny, tyle, że to nie jest żadna analiza, tylko zwykła pospolita ocena. Najprościej jest przecież krytykować. Naszym zdaniem obraz tego rocznego Marszu wynika z kilku czynników. Po pierwsze, Policja która zablokowała nam lawety zasługiwała na takie potraktowanie, ich zachowanie, o których poinformowaliśmy dwa razy jeszcze przed startem Marszu, mogło zrodzić taką agresję w stosunku do Policji. Po drugie jak się głębiej zastanowimy nad tym, kto ma ochote manifestować, tak w ogóle, to dojdziemy do wniosku, że głównie te osoby, które mają największe problemy z prawem i policją w kontekście posiadania marihuany. Czy jeden laluś, mamisynek, yappiszon, czy banan może mieć problem z policją, raczej nie. Czy przychodzą na Marsz w związku z tym, NIE! Co najwyżej popatrzą z boku, pomachają i stwierdzą, że popierają, ale żeby przejść z nami te 6,5 km, to już niekoniecznie! Potem tylko piszą artykuły, że ich dresiartwo razi w oczy, ale żeby samemu przejść trasę Marszu i zmienić wizerunek ludzi biorących w nim udział, to już niekoniecznie! Po trzecie - ciągła konfrontacja z urzędami i policją rodzą takie skutki. WK, a szczególnie jej dwóch najważniejszych ........... , których tu nie będę wymieniał, od roku tak budują ten Ruch, na wiecznej konfronatacji, to jest tzw. terroryzm urzędniczo - admnistracyjny. Na tegorocznym Marszu widzieliśmy skutki takiej polityki.
  12.  
  13.  
  14.  
  15. Ja sam wandalizmu dużo nie widziałem, dmuchałem w trąbke i starałem się jakkolwiek uatrakcyjnić Paradę, słyszałem te okropne i chamskie okrzyki, ale to jest kwestia tylko zrozumienia powyższych czynników.
  16.  
  17. Proponuję wyciągnąć wnioski i postarać się zrobić to lepiej w przyszłym roku.
RAW Paste Data
We use cookies for various purposes including analytics. By continuing to use Pastebin, you agree to our use of cookies as described in the Cookies Policy. OK, I Understand
 
Top