Not a member of Pastebin yet?
Sign Up,
it unlocks many cool features!
- Dla tych którzy nie wierzeli w jej istnienie, przedstawiam prędkość chodzenia:
- >witam anony mam problem pierdolony
- >jestem dominik sodol
- >legenda
- >mianowicie
- >cwicze chodzenie od urodzenia
- >meme opowiada przy kazdej okazji ze jak mialem 9 miesiecy to stawalem ja tylnych lapach iksde
- >chodzilem jak mialem roczek
- >ska kalem o tyczce ja mialem poltora roku
- >ale to chodzenie weszlo mi w krew
- >chodzenie to moja pasja
- >chodze tu chodze tam
- >jak mialem 9 lat to sam poszedlem na pielgrzymke
- >nie zeby sie modlic tylko zeby pochodzic
- >i nie zadna zorganizowana, po prostu spakowalem plecak i powiedzialem rodzicom ze ide na grzympalke
- >tak myslalem ze sie to wtedy nazywa
- >anon piekny jestes
- >wypierdalaj spowrotem za brame
- >wiec chodzilem po domu zeby wkurwic rodzicow
- >przez lata nic mnie nie obchodzilo tylko chodzenie
- >w podbazie dziweczyny mi sie zaczely podobac
- >loszko dziewoszko chcesz ze mna chodzic
- >okejkaiksde
- >to po szkole
- >czekasz na nia przed szkola z prowiantem na droge
- >no hejka anon moj chlopako
- >buzi buzi
- >no dobra starczy loszko idziemy
- >mam na dzis zaplanowany wspanialy dzien
- >oh oh jaki mmm chyba sciebie romantyk
- >co
- >nie wazne chodzmy
- >cieszylem sie bo sam zaplanowalem ze pojde po szkole do sanoka i spowrotem przed zachodem slonca
- >a tak z loszka razniej
- >idziecie pol godziny
- >anon, gdzie my idziemy, nogi mi boleja
- >do sanoka, jak boleja po pol godzinie?
- >do jakiego sanoka myslalam ze na rantke
- >coooo.wma
- >na twoim odtwarzaczu mp3 nie czyta wma
- >ale w glowie tak bardziej
- >no do sanoka jeszcze conajmniej 2 godziny drogi dobrym tempem a jeszcze trzeba wrocic
- >ale ja nie chce, chce do domu w pieckach
- >to se wracaj jestes mietka loszko, mowilas ze chcesz ze mna chodzic
- >to moja ostatnia przygoda z loszkami
- >to nie na moje nerwy
- >teraz zajmuje sie chodzeniem na powaznie
- >syn bedzie o mnie pisal historie ze jestem fanatykiem chodzenia
- >sugerowanie ze bede mial syna
- >no ale do rzeczy
- >dzis rano wyszedlem na autobus
- >zartuje
- >autobusy sa dla mietczakow
- >a ze jestem krolem zycia to ludzi dziele na trzy kategorie
- >kategoria 1
- >kategoria 2
- >kategoria 3
- >to wazne
- >babka z wozkiem albo na wozku to 1
- >normalny spacerek to 2
- >spieszacy sie grubas ktory nie moze biegac to 3
- >jak chce kogos wyprzedzic to wlaczam kolejny bieg
- >jak mnie noga boli od chodzenia i nie moge wyprzedzic kogos z kategorii 1 to staje na 5 minut
- >nie ma nic gorszego od chodzenia kolo kogos
- >jak chce wyprzedzis dwójke to wlaczam 3ci bieg i juz ten mieczak znika za horyzontem
- >no i ja, dominik sodol, jako jedyna osoba na swiecie mam kategorie 4
- >no i tu jest problem anony bo wlasnie chyba nie jestem jedyna osoba o tej kategorii
- >jak wyszelem rano po te bulki to ide szybko (standard 3) bo glodny bylem
- >patrze a kolo mnie ktos zapierdala
- >no to z przyzwyczajenia zapodaje kategorie 4
- >no i co sie kurwa odjebalo
- >dalej idzie kolo mnie zamiast sie zesrac w tyle
- >spanikowalem bo to sie nigdy wczesniej nie zdarzylo
- >mysle nie odpuszcze, jestem dominik sodol, krol chodzenia
- >przez ten caly stres zapomnialem jak sie zwalnia
- >patrze w lewo a tam wielki medalista olimpijski Robert Korzeniowski
- >i jak rano wyszedlem to teraz juz jest po 8ej to dalej tak idziemy
- >tkwimy obaj w limbo od rana i juz nie wiem co robic
- >historie o swoich jebanych medalach juz tysiac razy opowiadal
- >i stad moje pytanie czy ktos z Was mial kiedys podobna sytuacje i jak z niej wybrneliscie
- >prosze o szybkie odpowiedzi bo mi sie bateria w telefonie konczy
Advertisement
Add Comment
Please, Sign In to add comment