Not a member of Pastebin yet?
Sign Up,
it unlocks many cool features!
- tl;dr: wszyscy jesteście jebanymi polaczkami, nie zdajecie sobie sprawy z tego co mówicie i niepotraficie kurwa poprawnie oceniać sytuacji.
- wasza subkultura jest chujowa.
- Do irenevelle (czy jak ci tam, kurwo.) :
- ty kurwa chuju!
- jak mogłeś mi to zrobić ? :/
- wiedząc w jak spierdolonej sytuacji jestem, dałeś mi nadzieję, że jednak może być lepiej (tomo etc),
- przywracając do życia tą część mnie, która umarła razem z zakończeniem znajomości z moniką m.
- mówiłem kurwa, że nie mam szansy u tomo, FRIENDZONE KURWO, ZNASZ GO?
- mam dość kurwa permanentnego cierpienia/uczucia pustki, NIE CHCE juz wiecej probowac, TO BOLI KURWA. BOLI TAK MOCNO.
- juz od dawna sie pogodzilem ze nic miedzy nami nie bedzie, przyjaciolka was fine too. DOPOKI MI NIE PRZYPOMNIALES ZE JA KOCHAM, KURWA.
- ogolnie, przez twoje zjebane porady naprawde na chwile uwierzylem ze moze byc dobrze, PO CZYM JAK ZWYKLE NASTĄPIŁO BRUTALNE ZDERZENIE Z RZECZYWISTOŚCIĄ,
- KURWA, JAKI TY JESTEŚ ZJEBANY.
- zreszta, jestes na tyle inteligentny ze bedziesz wiedzial co zjebales.
- enjoy your sumienie. (in b4 nie mam, MASZ KURWO :) also selphie.)
- ok, starczy tego pierdolenia, ide się zabić.
- życie nie jest dla mnie.
- nienawidzę cię skurwysynu.
- i hope you die. soon.
- Do Tomoyo (i tak Ci tego nie wyśle, dezinformacja najwiekszym wrogiem introwertyka wolloolololol)
- wiesz.. od zawsze byłaś dla mnie kimś wyjątkowym, najpierw przyjaciółką, potem kimś więcej, potem mnie olałaś (lol friendzone)
- następnie zakochałem się w tej kurwie moniczce (how could i be so blind etc - chuj z nią) i zapomniałem o tobie [w pewnym sensie to dobrze...]
- potem zaczęły się zjebane problemy etc, no i byłaś jedyną osobą do której mogłem się zwrócić po pomoc, jedyną, która mnie rozumiała (w 80-90%)
- i akceptowała moje wszelkie pierdolnięcia.
- Gdybyś tylko chciała mógłbym być najlepszym boyfriendo w historii boyfriendów, ever.
- Zresztą, co ja się będe produkował. Przecież znasz mnie najlepiej ze wszystkich.
- Wiesz co do Ciebie czuję. (PROTIP: 2006, ragnaroki, etc. poszukaj logów jak ci sie zachce, lol)
- O dziwo, nie obwiniam Ciebie o_O strange. Może to dlatego że wbiłaś mi noża w serce tylko pare razy a nie 9001 sztyletów jak wszyscy inni :)
- Do Steviego >^_^<
- Najs.
- Lubiłem cię, krejzolku :*:*:*
- Chuj, nie wiem co mam tu napisac, i tak ty sam wiesz co jest dla ciebie dobre. (PROTIP: poczytaj o NLP, wyrwij tatianke, wygraj w zycie)
- Do czaksia:
- Lulz, nie no w sumie spoko jesteś etc, ale kurwa, lrn2break rules, srsly brah, you suck@life AND basement.
- Życie to jebane trolle trollujące trollów, jeśli chcesz z nimi grać to musisz się przyzwyczaić, że nikt nie gra fair.
- Do iWata:
- lol wut.
- weź się ogarnij, gimbusie. wyglądasz normalnie/przystojnie, masz dopiero 16 lat, wszystko kurwa przed tobą. jestes bogaty i w ogole,
- O CHUJ CI CHODZI KURWO?
- ta twoja gimbusiara to i tak strata czasu. PROTIP: usuń wszystkie numery, poblokuj gdzie sie da, szukaj nowej, lepszej (a jest taka napewno.)
- I przestań się kurwić na anonimowym forum, seriously.
- Anon is a legion, we do not forgive, we do not forget.
- Zbiorowa świadomość internetu jeszcze ci dojebie.
- Twoje kam-kurwienie obróci się przeciwko tobie. Seriously. (btw, ja dałem tylko 3 picsy z tobą, takie najśmieszniejsze ;3 i dun meanz harm for you, did
- it for teh lulz.)
- Więc lepiej przestań się ujawniać na czanach póki jeszcze możesz.
- Do Seby:
- Seba ty parówo.
- Zapostowałem twój dowód osobisty na vichanie >^_^< mogłeś mnie nie wkurwiać, chuju :)
- Do koneko:
- Robert Strife Jankowski cię secretly kocha >^_^<
- Ale jest pipką i nie umie tego okazać, btw, zjebie mu niespodzianke teraz - mówił coś o spotkaniu etc, ze sie ogarnie for you i w ogole bedzie awesome.
- btw, gdyby nie to, ze jestes sztuczna i zaklamana to moglbym cie pokochac :* jestesmy tak podobni do siebie, ze.. japierdole o_O
- thx za te dluzsze rozmowy, jako jedna z niewielu nie wbilas mi noza w plecy (a przynajmniej o tym nie wiem.)
- Do basi:
- Jesteś chujowa, kthx. ^^
- To, że jakiś pajac ci złamał serce nie oznacza automatycznie że musisz stać się zimną bezuczuciową dziwką, która żyje tylko i wyłącznie po to
- żeby ją podziwiali.
- PROTIP: "Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia" - ALBERT EINSTEIN, KURWO.
- Do pominiętych:
- wolollloollo chuj wam w te włochate dupy xD XD Xd jeśli cię nie wymieniłem to znaczy że nie miałeś żadnego impaktu na moje życie, albo już
- o tobie zapomniałem, tak czy inaczej, chuj ci w dupe, masz raka, umrzesz samotnie, wypierdalaj ~! XD
- Emo mode:
- Ostatnio idąc ulicą widziałem same szczęśliwe pary, kurwa.
- Trzymających się za ręce, patrzących w oczy tudzież liżących się na ławce jebanych skurwieli którzy w swoim życiu nie zrobili NIC żeby na to zasłużyć.
- Do tego ze strzępków rozmowy słyszałem, że są jebanymi, bezrefleksyjnymi idiotami konsumującymi życie jak typowi, kurwa, amerykanie.
- Coś, czego nigdy nie miałem i nigdy już nie będe miał.
- Pierdolona, kurwa, pustka.
- Jedyna rzecz jaka mnie nie zawiodła w życiu to narkotyki.
- No, seriously. Zawsze tam były żeby pomóc w cierpieniu i pokazać mi nowe sposoby myślenia.
- Ale pierdole takie życie 'ciągle na fazie' - to dobre dla gimbusów, kurwa. nie licząc ostatniego acodin tripa (lolgimbus)
- to kontakt z substancjami psychoaktywnymi miałem 10.06.2009 (pewnie dlatego jestem taki zjebany - no trudno, kurwa, nie miałem kasy, to się nie kupowało.
- W tym miejscu chciałbym przekazać mojej mamie, basi cichowskiej - CHUJ CI W DUPĘ SZMATO. TO PRZEZ CIEBIE TAKI JESTEM KURWA. NIENAWIDZĘ CIĘ CAŁYM SERCEM.
- NIGDY CIĘ TAK NAPRAWDĘ NIE KOCHAŁEM. MAM NADZIEJĘ ŻE KURWA UMRZESZ NA TYM JEBANYM ZMYWAKU W NIEMCZECH. TY KURWO.)
- A, jeszcze jedno, MASZ RAKA OD TYCH JEBANYCH FAJEK HAAHAHaHAHaHahahhaHAHAHAHAH O KURWA CO ZA POJEBANA SZMATA xDDDDDDD
- Twoja matka też umiera, chuj, dobrze jej tak. Zasluguje na smierc bo splodzila cos tak zjebanego jak ty. Nie mam do ciebie szacunku, jedyne co robisz to
- wkurwiasz mnie swoja obecnoscia (teraz akurat cie nie ma... i chuj, nie zostawilas mi srodkow do zycia to WYPIERDALAJ SZMATO.)
- Jesteś jebanym rakiem który niszczy tą planetę, głupią, bezmyślną dziwką, dla której dobro innych jest ważniejsze niż swoje (JAKIE TO KURWA SŁODKIE.
- DO CZEGO CIE TO DOPROWADZIŁO? MASZ 45 LAT, JESTEŚ ROZWÓDKĄ, TWOJE JEDYNE DZIECKO NIE ŻYJE A TWÓJ FACET TO JEBANY IDIOTA. GRATULACJE, KURWA.
- ZAJEBISTA JESTEŚ.)
- Teraz kurwa najlepsze - nawet, jakbym wierzył w cokolwiek (a nie wierzę, nihilizm 100% kurwy) to i tak bym nie żył wiecznie
- [pomimo tej całej jebanej pozytywnej karmy którą nabijałem przez 19 lat] BO SAM SOBIE ODBIORE ZYCIE HAHAHAHAH SUPER RELIGIA KURWO.
- "Cierp aż kurwa umrzesz!" No rzeczywiście.
- Tak, kurwa, wiem, że życie jest piękne etc.
- W moim życiu były 4 dobre momenty.
- LSD LSD Pocałunek z moniką, LSD - Wszystko z tych to sztucznie wytworzone reakcje chemiczne w moim mózgu - SUPER SZCZĘŚCIE KURWO. (czytaj: nigdy nie bylem
- naprawde szczesliwy. zycie=huj)
- "It's a beautiful world... for you. Not me."
- I have no friends, noone ever loved me.
- Codziennie, po 3-4 godzinnym śnie budze się z myślą "ja pierdole. not this shit again."
- Everyone I ever trusted failed me.
- Despite all my efforts to make my life less miserable god (pisze z malej bo bog to huj i nieistnieje i tak) hates me.
- Teraz (w chwili kiedy to piszę) nawet kurwa nie mam internetu.
- Wszyscy sie ze mnie smieja (w sumie chuj z tym, free attention is free) i uwazaja mnie za sub-czlowieka (OH THE IRONY)
- Nawet mi siebie nie żal, jestem śmieciem.
- ŻYCIE BOLI.
- BRB, SUICIDE.
Advertisement
Add Comment
Please, Sign In to add comment