SHARE
TWEET

Untitled

a guest Aug 22nd, 2019 72 Never
Not a member of Pastebin yet? Sign Up, it unlocks many cool features!
  1. 1.Jądro Ciemności
  2. Tytuł „Jądro ciemności” ma znaczenie symboliczne - po pierwsze, odnosi się do Afryki, jako kontynentu czarnych ludzi – w sensie dosłownym – ale również przenośnym – „ciemnych”, czyli dzikich, niewyedukowanych. Marlow widzi w egzotycznym lądzie niemal obcą planetę, której w żaden sposób nie jest w stanie zrozumieć.
  3. Poznanie siebie oraz innych:
  4. Podróż do Afryki i w jej głąb okazała się wspomnieniem w inferno, przyniosła poznanie kolejnych okręgów zła, szlaństwa. Symbolika wyprawy w góre rzeki przypomina o podróży do źródeł, przestrzeń wtajemniczenia do początków świata pierwotnego. Podróż w głąb Afryki to podróż do kresu cywilizacji. W jej trakcie odkrywany jest fałsz misji białego człowieka, kryzys głoszonej przez niego ideii postępu. Dla Marlowa podróż ta jest wchodzeniem w głąb siebie odkrywaniem nieświadomego. Doszukiwanie Kurtza staje się dla niego okazją do dostrzeżenia wew. mroku, niepewności jak i siły instynktów, a także zadawanie pytań o to czy zło tkwi w naturze człowieka.
  5. Podróż:
  6. Tematem powieści jest także podróż. Jest to podróż nie tylko polegająca na wędrówce, na zmianie miejsc:
  7. „przenikaliśmy wciąż głębiej i głębiej w jądro ciemności”.
  8. Podróż ta przypomina miejscami Piekło, część Boskiej komedii Dantego. Ciemność, ból i rozpacz, z jaką Marlow spotyka się podczas podróży, jest obrazem Inferno (wł. – piekło)
  9.  
  10. Jest to także podróż poznawcza. Weryfikuje ona poglądy bohatera o świecie, ludziach oraz nim samym. Jak powiedział Marlow, znaczenie jego podróży polegało na tym, że rzuciła ona
  11. „(...) jak gdyby pewien rodzaj światła na to, co mnie otaczało, i na moje myśli”.
  12. Podróż ta w pewnym stopniu rozjaśnia to, co w życiu tajemnicze. Jednakże tylko w części, gdyż dusza ludzka jest nieodgadniona i nie jesteśmy w stanie do końca poznać i zrozumieć siebie oraz innych.
  13. Etapy podróży:
  14. 1.Przedstawienie Marlowa i jego opowieść na rzece Tamizie w Londynie.
  15. 2.Powrót bohatera do grobowego miasta-Brukseli, siedziby spółki handlowej.
  16. 3.Podróż do Afryki.
  17. 4.Żegluga parowcem po rzece Kongo.
  18. 5.Przybycie do centralnej siedziby firmy i konieczność naprawy zatopionego parowca.
  19. 6.Ratunkowa podróż w górę rzeki do stacji Kurtza.
  20. 7.Podróż powrotna do Europy– śmierć chorego.
  21. 8.Spotkanie Marlowa z narzeczoną Kurtza w Brukseli– przekazanie dokumentów zmarłego
  22. -------------------------------------------------
  23. 2.Wesele
  24. GENEZA: Wyspiański napisał Wesele zainspirowany autentycznymi uroczystościami weselnymi, które odbyły się 20 listopada 1900 roku w podkrakowskich Bronowicach, w domu Włodzimierza Tetmajera, młodopolskiego malarza, od dziesięciu lat mieszkającego na wsi i ożenionego z chłopką, Anną Mikołajczyk. Wtedy to miał miejsce ślub, a później wesele poety Lucjana Rydla z chłopką Jadwigą Mikołajczykówną, siostrą Anny. Na ich wesele przybyła cała ówczesna elita intelektualna i literacko-artystyczna Krakowa.
  25. Pierwowzory bohaterów:
  26. Gospodarz - Włodzimierz Tetmajer
  27. Gospodyni - Anna Tetmajer
  28. Pan Młody - Lucjan Rydel
  29. Panna Młoda - Jadwiga Mikołajczykówna
  30. Potea - K.Przerwa Tetmajer
  31. Dziennikarz - Rudolf Starzewski
  32. Radczyni - Antonina Domańska
  33. Zosia - Zofia Pareńska
  34. Maryna - Maria Pareńska
  35. Haneczka - Hana Rydlówna
  36. Nos - pierwowzorem Nosa miał być, zdaniem Boya, malarz Tadeusz Noskowski albo kombinacja tegoż z malarzem Stanisławem Czajkowskim.
  37. Chłopi:
  38. -interesują się kwestiami politycznym;
  39. -są patriotami i mają wolę walki narodowowyzwoleńczej (Czepiec przypomina o udziale chłopów w walkach w trakcie powstania kościuszkowskiego);
  40. -są lepiej przygotowani do działania niż inteligencja, która nie chce objąć roli przywódczej;
  41. -potrafią manifestować swą siłę i chęć działania;
  42. -bez wstydu mówią o przynależności do swojej warstwy społecznej;
  43. -mimo wszystko nie są dostatecznie dojrzali do powstania;
  44. -według Gospodarza są rozważni, godni i przyzwyczajeni do ubóstwa - te cechy mają świadczyć o ich potędze;
  45. -dla Gospodarza jest to bardziej wartościowa grupa niż inteligencja, z racji ślubu z chłopką poznał nie tylko zewnętrzne aspekty ich życia, ale także ważne wartości moralne;
  46. -mogą być niebezpieczną siłą;
  47. -posiadają znaczny temperament;
  48. -ich myślenie jest proste, ale logiczne, mają dużo dobrych chęci, ale są jednocześnie zapalczywi;
  49. -ważny jest dla nich porządek społeczny;
  50. -są mocno związani ze swoją kulturą i tradycją, ale jednocześni nie zamykają się na świat;
  51. -nieco nieufni wobec osób spoza ich kultury.
  52. Inteligenci:
  53. -są zachwyceni wsią, jej przyrodą, ale w rzeczywistości nie znają realiów życia, nie rozumieją chłopskiej mentalności;
  54. -twierdzą, że chłopi nie powinni interesować się polityką, ponieważ jest to dla nich zbyt trudny temat, powinni skupić swoją uwagę na własnych gospodarstwach;
  55. -nie znają prac polowych;
  56. -są niechętni chłopstwu, traktują je z wyższością i pobłażaniem;
  57. -nie chcą próbować przybliżyć sobie prawdziwych problemów wsi;
  58. -według słów Gospodarza na wsi szukają jedynie rozrywki i relaksu;
  59. -są bardziej świadomi politycznie, ale nie potrafią tego wykorzystać;
  60. -kompromitują się przed chłopami politycznie, społecznie, towarzysko.
  61. Aluzja do Ballady "Romantyczność" : W "Weselu" w akcie II sceny V Marysi, prostej wieśniaczce, bawiącej się na weselu, objawia się Widmo jest to duch jej zmarłego narzeczonego. widmo wspomina dawną miłość łączącą go za Marysią, mówi o uczuciu którym siebie darzyli. Dziewczyna początkowo ulega pięknej wizji i pragnie, aby jej kochanek został razem z nią, nie chce, by odchodził, lecz z czasem dostrzega, iż jest to tylko zimny trup, od którego zionie chłodem. wybiera swojego męża Wojtka, ponieważ uświadamia sobie, iz przeszłość już nie wróci , a dawny ukochany nie ożyje.
  62. Wyspiański żył w epoce, którą nie bez powodów nazywano również epoką neoromantyzmu . Poeci często odwoływali się do twórczości romantycznej. Tak też w scenie spotkania Widma z Marysią można dostrzec wiele powiązań z romantycznym irracjonalizmem , ludowością, itp. Łatwo także dostrzec związek z "Romantycznością" Mickiewicza.
  63. Chochoł w Weselu:
  64. Sens dosłowny:
  65. -postać fantastyczna w dramacie;
  66. -wiecheć słomy, okrywający różę w ogrodzie przed bronowicką chatą, w kórej odbywa się wesele, chroniący od zimna, zapewniający bezpieczne przezimowanie, spokojną wegetację.
  67. Sens naddany:
  68. -powijak duszy ludzkiej, pogrążający w śpiączkę (A. Potocki)
  69. -złośliwa potęga szatańska, dążąca do stłumienia woli, iskry życia, dążąca do stworzenia z chaty weselnej piekła, wydająca dusze poczciwe na łup rozpaczy (S. Kotowicz)
  70. -rzeczywistość - czyli szara pospolitość (S. Cywiński)
  71. -władca krainy upiorów, wywoływacz duchów (T. Sinko)
  72. -bezkształt, ohyda, śmierć (E. Kucharski)
  73. -postać podobna do elementarnego ducha w demonologii ludowej Słowian. To duch domostwa, zapraszany na otwarcie domu i wesela, opiekuńczy - ale i zazdrosny, a rozgniewany - bywa złośliwy, psotny (S. Pigoń)
  74. -ucieleśniona baśń, przywołana przez rozpoetyzowane towarzystwo, które poraziła prawdą, ogłosiła morał i wykonała wyrok (A. Łempicka)
  75. -czysta ironia, porte parole samego Wyspiańskiego, postać przenosząca jego szyderstwo wobec sprawy pozornego pojednania narodowego w Weselu
  76. 1) MIT WSI SPOKOJNEJ, WSI WESOŁEJ (AKRADYJSKI)
  77. Wieś - obszar piękny, nieskażony cywilizacją, oaza spokoju, azyl bezpieczeństwa - taki obraz wsi reprezentowała literatura renesansowa (J. Kochanowski: „Pieśni XI”, M. Rej: „Żywot człowieka poczciwego”). Prawda o wsi była prawdą ziemiańską. Poeci nie dostrzegali problemów wsi i polskiego chłopa (do XVI w.). Taki obraz wsi ma inteligencja, nie dostrzega prawdziwych znojów chłopów.
  78. Rekwizyty są związane z kolorowym folklorem: piękne sukmanny, bogate zapaski, pawie pióra przy czepach.
  79. Mit ulega załamaniu – wieś jest obszarem, który kojarzony może być nie tylko z pięknym krajobrazem, ale przede wszystkim z ciężką pracą. Zachwyt nad wsią jest powierzchowny. Inteligencja nie rozumie charakteru chłopa, nie dostrzega problemów tego społeczeństwa.
  80.  
  81. 2) MIT CHŁOPA-PIASTA
  82. Za czasów Piasta Polska była krainą „mlekiem i miodem płynącą”. Piast był wzorem chłopa.
  83. Chłop jest szczery, całkowicie oddany swojej pracy, silny, uczciwy, religijny, spokojny, nie przezywa problemów egzystencjalnych i chaosu politycznego.
  84. Mit żyje, chłop w „Weselu” jest przedstawiony w pozytywnym świetle: jest pracowity, chce się rozwijać, ma ambicje.
  85. Symbolem ciężkiej pracy jest pług.
  86.  
  87. 3) MIT CHŁOPA-KOSYNIERA (RACŁAWICKI)
  88. 1794 r. – zwycięska bitwa pod Racławicami (jednak powstanie upadło). Dała jednak chłopom pierwszeństwo w walce o wolność. Chłopi stanowili podstawową siłę. Wspólnymi siłami (inteligencja i chłopi) są w stanie wygrać.
  89. Mit jest inspirowany nadzieją na odzyskanie niepodległości, żyje w świadomości chłopów, którzy są gotowi do walki, jednak nie mają odpowiedniego przywódcy.
  90. Mit walki chłopów z panami uległ załamaniu.
  91. Rekwizyt – kosa postawiona na sztorc.
  92.  
  93. 4) MIT RABACYJNY (JAKUBA SZELI)
  94. Inteligencja nie zapomniała ów wydarzeń (Pan Młody nazywa chłopów biorących udział w rabacji galicyjskiej psami). Szela uosabia nienawiść chłopów do szlachty (rzeź galicyjska). Mit jest wciąż żywy w świadomości ludzi, o prawdziwym pojednaniu nie może być mowy, ponieważ dawne krzywdy nie zostały jeszcze zapomniane.
  95.  
  96. 5) MIT PRZYWÓDCZEJ ROLI INTELIGENCJI
  97. Związany jest z przeświadczeniem, że to właśnie inteligencja powinna stać na czele narodu i kierować ruchami niepodległościowymi.
  98. Mit ulega wyraźnemu załamaniu – inteligencja nie dojrzała do roli przywódcy narodu, nie chce wziąć odpowiedzialności za losy państwa.
  99. Z tym mitem związany jest MIT WERNYHORY – legendarnego kozaka z XVIII w. – proroka, który głosił odrodzenie Polski. To rzecznik wspólnej sprawy chłopów i inteligencji.
  100.  
  101. 6) MIT NARODOWY (ROMANTYCZNEGO, CUDOWNEGO ZMARTWYCHWSTANIA NARODU)
  102. Okres zniewolenia nie może tyle trwać. Polacy wciąż marzą o odzyskaniu niepodległości, zwycięskiej wojnie o ojczyznę.
  103. Wyspiański pyta o przyczyny upadku Polski – wskazuje jej sprawców, zastanawia się, czy marzenia o wolności są realne.
  104. -------------------------------------------------
  105. 3.Przedwiośnie
  106. Obraz rewolucji : „Przedwiośnie” – Stefan Żeromski jednym z głównych tematów swej powieści uczynił rewolucję rozumianą jako totalny bunt przeciwko wszystkim elementom dotychczasowego świata: porządkowi społecznemu, państwowemu, religii, własności, systemom moralnym, filozofii, szkole, nawet sztuce. Tragedia rewolucji polega na oczywistej rozbieżności pomiędzy wspaniałymi hasłami, celami a realnymi działaniami rewolucjonistów. Rewolucja ma przynieść wolność, sprawiedliwość społeczną, zbudować bezklasowe społeczeństwo, zlikwidować wyzysk. Tymczasem staje się aktem zniszczenia, rabunku, ślepej zemsty, dobrą okazją do załatwienia porachunków pomiędzy różnymi grupami (w tym i narodowościowymi, jak w Baku). Cezary Baryka, począt6kowo zafascynowany ideami rewolucyjnymi odrzuca je, widząc ile powodują cierpienia i ile wymagają ofiar. Żeromski wyraziście widział ogrom krzywd społecznych, jaki doprowadził do wybuchu rewolucji, rozumiał, że społeczne niezadowolenie sprzyja szerzeniu się ideologii komunistycznej. Oczywiście, nie byt stronnikiem takiego rozwiązania konfliktów społecznych, jego lewicowe sympatie miały odcień socjalistyczny. Środowisko warszawskich komunistów zostało ukazane w sposób groteskowy, z wyraźną antypatią ze strony autora. To fanatycy i doktrynerzy, widzący każdy problem jedynie w kategoriach walki klas. Komunizm jest dla nich receptą na rozwiązanie każdego światowego problemu. Zafascynowani ideą światowej rewolucji całkowicie lekceważą uczucia narodowe, patriotyczne. Przedstawiciel komunistów - Antoni Lulek zabrał Cezarego Barykę na zebranie. Mówiono tam o nędzy proletariatu oraz Żydów, prześladowaniach mniejszości narodowych, terrorze, policyjnych represjach wobec politycznych przeciwników torturowaniu więźniów politycznych. Baryka nie przyjął jednak bezkrytycznie opinii komunistów, próbował polemizować, żądał wyjaśnień. Niemniej, w końcowej scenie powieści, idzie razem z robotnikami.
  107. Kształtowanie osobowości Cezarego:
  108. Cezary urodził się i wychował w Rosji, w Baku, gdzie osiedli jego rodzice. Ponieważ ich status materialny, dzięki intratnej posadzie ojca, był dość wysoki, Cezary od najwcześniejszych lat dzieciństwa miał prywatnych korepetytorów języków i nie brakowało mu niczego. Rodzice zawsze gotowi byli spełnić każdą zachciankę jedynaka. Obdarzyli go bezmierną miłością, tak więc jego dzieciństwo upływało mu dość beztrosko. Autorytetem dla Cezarego był przede wszystkim ojciec, tak więc, gdy go zabrakło (został powołany do wojska i wysłany na wojnę), młody chłopak poczuł się całkowicie bezkarny, swoboda uszczęśliwiała go i oszołomiała. Ponieważ ojciec wyjeżdżając zapewnił im byt materialny, składając znaczną część pieniędzy w banku, a ponadto regularnie wypłacano im jego oficerską pensję, Cezary niefrasobliwie przetrwaniał pieniądze, a matka nie umiała przeciwstawić się jego zachciankom. Lekkomyślne zachowania i młodzieńcze wybryki przybrały jednak poważniejszy wyraz, gdy w Baku rozpoczęła się rewolucja. Cezary, który do tej pory samowolnie opuszczał tylko niektóre lekcje, całkowicie porzcił szkołę, wdając się w konflikt z dyrektorem (pobicie dyrektora spowodowało wydalenie Baryki ze szkoły i wydanie zakazu uczęszczania do innych). W mieście "zapanowała ulica" i Cezary dał się porwać szybko następującym wydarzeniom i entuzjazmowi tłumów. Codziennie chodził na mityngi i manifestacje, był świadkiem zbiorowych egzekucji, o których opowiadał potem przerażonej matce. Oglądane sceny nienawiści, przemocy wywoływały w młodym chłopcu zwierzęce instynkty. Fanatyzm tłumów i agitacyjne hasła rewolucjonistów trafiły na podatny grunt. Cezary uwierzył, że walka, jaka się toczy, jest sprawiedliwa i słuszna. Zżymał się więc i złościł słuchając racji matki, która nauczona życiowym doświadczeniem miała o rewolucji inne, negatywne zdanie. Traktował ją więc jako osobę prymitywną i ograniczoną, nie potrafiącą zrozumieć oczywistych rzeczy. Zupełnie nie liczył się z jej zdaniem i nie zdając sobie z tego sprawy, całkowicie ją wykorzystywał. Matka nadal zapewniała swemu jedynakowi byt, choć w warunkach kompletnej anarchii społecznej było to często zadaniem ponad jej szczupłe siły. Cezary nie interesował się, skąd matka bierze dla niego jedzenie, a nawet gniewał się, gdy było go zbyt mało lub było mało urozmaicone. Traktował swą matkę jak służącą i lekceważył ją.
  109. Cezary nie był złym chłopcem, jednak cieplarniane warunki, w jakich się wychowywał, nie nauczyły go samodzielności, pomimo ukończonych 15 lat nadal pozostawał dzieckiem, nie rozumiejącym prawideł życia.
  110. W swej naiwności i ślepej wierze w idee rewolucjonistów rozkazał nmatce, aby oddała ojcowskie pieniądze, gdyż są "zbrukane krwią niewinnych ludzi". Jednak z dnia na dzień pogarszające się warunki materialne, doświadczenie głodu, wyrzeczenie się wszystkiego, co do tej pory było stałym elementem jego życia nieco go ocuciło. Zaczął zauważać rzeczy i zjawiska, na które dawniej nie zwracał uwagi. Zauważył, że matka postarzała się i jest śmiertelnie zmęczona w pogoni za zapewnieniem mu dostatniego życia. Stopniowo zaczął więc zmieniać swe postępowanie w stosunku do niej. Z egoistycznego, zapatrzonego w siebie młokosa zaczął stawać się człowiekiem bardziej dojrzałym, dorosłym, który jest w stanie wziąć na swe barki nie tylko odpowiedzialność za siebie, ale także za innych. Zmiana warunków życia, niedostatek, głód, wyrzeczenia, tęsknota za ojcem spowodowały stopniową ewolucję w psychice i świadomości Cezarego. Zbliżył się również do matki, gdy razem oczekiwali ojca.
  111. Przełomowym i dramatycznym momentem życia Cezarego stała się śmierć matki, której słaby i schorowany organzim nie wytrzymał ciężkich robót, na jakie została skazana za ukrywanie księżnej z córkami. Spoglądając po raz ostatni na matkę, Cezary spostrzegł, że z jej palca ktoś brutalnie zdarł ślubną obrączkę. Nikt nie kwapił się do wyjaśnienia, co oznaczała ta "konfiskata", a właściwie podła grabież. Dopiero wtedy Cezary zrozumiał właściwy mechanizm ewolucji, przekonał się, po co i jakimi metodami jest toczona walka, zrodziło się w nim pragnienie zemsty. Po śmierci matki po raz pierwszy w życiu ogarnęło go poczucie kompletnej samotności i zagubienia. Zrozumiał, kim naprawdę była dla niego matka i ile dlań uczyniła. Zrozumiał także jej poglądy na rewolucję, uświadomił sobie, że to ona miała rację we wszystkim, co na ten temat mówiła. Poniewczasie ogarnął go żal i bezmierny smutek. Podczas pracy przy wywożeniu zabitych zauważył ciało pięknej, młodej dziewczyny, Ormianki. Ten widok wstrząsnął nim do głębi, zrozumiał, jak tragiczne bywają konsekwencje rewolucji - giną ludzie niewinni.
  112. Tak więc kilka lat życia Cezarego Baryki, począwszy od wyjazdu ojca aż po śmierć matki, były dla niego przełomowym okresem, czasem bolesnego dojrzewania wewnętrznego, dramatyczną drogą do zrozumienia.
  113. Kolejne doświadczenia doznane w Polsce przyczyniły Cezaremu wiele rozterek i wewnętrznych zmagań. Mit "szklanych domów", przekazany mu przez ojca, rozwiał się w zetknięciu z krajową rzeczywistością.
  114. Pobyt w Nawłoci, w majątku Hipolita Wielosławskiego, w konfrontacji z warunkami życia chłopów w Chłodku wzmógł w nim wrażliwość na ludzkie cierpienie i jawną społeczną niesprawiedliwość. Niewyobrażalnym dla niego był fakt, że jedni mają tyle jedzenia, że czynią z posiłków istny rytuał i świętość, podczas gdy drudzy ledwie wegetują.
  115. Znajomość z Antonim Lutkiem, przywódcą komunistów też stała się dla niego znaczącym przeżyciem. Drogą własnych obserwacji i wyciąganych wniosków doszedł do wniosku, że ta droga uzdrowienia społeczeństwa nie jest ani realna, ani uczciwa. Nie podoba mu się również program reform Gajowca. Stykając się z dwoma (a właściwie trzema: reformy Gajowca, komuniści Lutka oraz dawny, chłopsko - pański układ w Nawoci) różnymi orientacjami politycznymi nie staje za żadną z nich, gdyż wszędzie zauważa niedostatki i ludzką krzywdę.
  116. Nie potrafi i nie chce wybrać żadnej z dróg, lecz ten jego brak decyzji nie należy odczytywać jako chwiejności i słabości charakteru. Przeciwnie - tym razem Baryka nie kieruje się już emocjami, tak, jak było to w przypadku rewolucji, lecz analizuje sytuację, wyciąga wnioski. Jest więc człowiekim dojrzalszym, który stara się znaleźć własną drogę życiową. Cezary dojrzewa również pod względem moralnym. Nie chce się zgodzić na upokarzającą go rolę sekretnego kochanka Laury i choć ta decyzja wiele go kosztuje, odchodzi od niej. Samotny, przepełniony bólem, niezdecydowany co do wyboru swej drogi przyłącza się do manifestacji robotników, maszerującej na Belweder. Nie jest to jednak deklaracja jego poglądów politycznych, lecz raczej wyraz wzburzenia po rozstaniu z Laurą.
  117. Baryka jawi się nam jako człowiek o kształtującej się osobowości i zasadach moralno - etycznych. Dojrzewa kilkakrotniegdy umiera matka, zmienia swój pogląd na rewolucję; -odnajduje własną tożsamość narodową, staje do walki z Rosją w 1920 roku;
  118. -nie wypracowuje własnej koncepcji polityczno - społecznej, jednak nie przyjmuje ślepo tych, które mu się podsuwa, analizuje je i wyszukuje w nich błędy; -wypracowuje własne zasady moralne - zrywa z Laurą.
  119. Choć Baryka nie ma jeszcze własnej drogi politycznej, umie odróżnić dobro od zła i jest człowiekiem wrażliwym na krzywdę ludzką i niesprawiedliwość.
  120. Znaczenie tytułu:
  121. Tytuł może oznaczać ideowe przeobrażenia Cezarego, jego dojrzewanie, kształtowanie się jego tożsamości i poglądów politycznych. To zapowiada wiosna jego świadomości zaangażowanie się w walkę o przyszłość Polski.
  122. Program naprawy rzeczypospolitej :
  123. Koncepcja szklanych domów - Najpierw, zanim jeszcze Cezary ujrzał prawdziwą Polskę i jej problemy, zapoznał się z wizją swojego ojca, Seweryna Baryki, który opowiadał mu o Polsce jako o nowej cywilizacji szklanych domów. Seweryn opowiadał synowi o ich fikcyjnym krewnym i jeszcze bardziej fikcyjnych reformach, które wprowadził, aby zachęcić go do wyjazdu do kraju jego ojców.
  124. W wizji starego Baryki podstawą nowej cywilizacji miały stać się wygodne, estetyczne mieszkania, dostępne dla wszystkich, nawet najbiedniejszych obywateli. Nowa technologia miała rozwiązać wszystkie ważne problemy społeczne i ekonomiczne. Budowa i obsługa szklanych domów dawałyby zatrudnienie każdemu człowiekowi zgodnie z jego zdolnościami. Dzięki pracy artystów i indywidualnym upodobaniom mieszkańców nowe osiedla byłyby nie tylko wygodne, ale i piękne, co sprawiałoby, że nawet bogaci ludzie chcieliby w nich mieszkać. Dzięki tym rozwiązaniom w sposób naturalny zapanowałaby w kraju upragniona równość i sprawiedliwość. Możliwość swobodnego rozwoju każdej jednostki i równe prawa doprowadziłyby do wygaśnięcia konfliktów, zapewniłyby poszanowanie ludzkiej godności.
  125. Ważnym elementem pomysłu naprawczego Seweryna Baryki jest proces powszechnej elektryfikacji. Każdy z domów podczas zimy ma być ogrzewany energią elektryczną, a latem ochładzany. W tej nowej cywilizacji każdy pracuje, co więcej każdy chce ciężko pracować, bo to czyni człowieka zdrowszym, wyrabia krzepę, hartuje, wzmaga apetyt, przynosi spokojny sen. Natomiast szklane domy, łatwe w utrzymaniu czystości, zapobiegną roznoszeniu niebezpiecznych chorób.
  126. Koncepcja szklanych domów to mit o kraju szczęśliwym, nieobarczonym zewnętrznymi i wewnętrznymi konfliktami. To swoista legenda o społeczeństwie, w którym nikt nie uzurpuje sobie prawa do władzy, a każdemu wystarcza tylko to, co ma. To alternatywa dla krwawej rewolucji, oparta na długofalowych reformach prowadzących do powszechnego dobrobytu. Rewolucyjnemu niszczeniu i burzeniu Seweryn Baryka przeciwstawił wizję budowania, którego podstawą nie byłaby niczyja krzywda.
  127. Młody Baryka nie dowierza opowieści ojca, od początku wyczuwa jej utopijność. Nie wierzy przede wszystkim w przemianę łotrów (czyli według haseł bolszewickich arystokracji, burżuazji, itp.) w dobrych, czystych i prawych obywateli idealnego (utopijnego) państwa.
  128. Koncepcja Szymona Gajowca - Drugą koncepcją naprawy Polski przedstawia Baryce Szymon Gajowiec, wysoki urzędnik Ministerstwa Skarbu. Gajowiec to przedstawiciel projektu rządowego, realizowanego w odradzającej się po wielu latach niewoli niepodległej Polsce. Koncepcja Gajowca ma proweniencje pozytywistyczne i opiera się na prawie ewolucji. Mamy tu do czynienia z propozycją systematycznych reform w wielu dziedzinach życia państwa. Do najważniejszych zmian zaliczane są tu reformy walutowa i agrarna, a także reformy szkolnictwa, służby zdrowia oraz armii.
  129. Gajowiec widział Polskę jako kraj różnych narodów, żyjących zgodnie na tym samym terenie, szanujących swoje odrębności oraz różnorodność, a jednocześnie wspólnie pracujących dla dobra Polski. Zgodnie z postulatami pracy u podstaw i pracy organicznej ubogie klasy miały dostępować awansu społecznego na drodze długotrwałego procesu edukacyjnego. Bardzo ważnym postulatem tej koncepcji – przeciwstawiającym ją wyraźnie propozycji komunistów – jest utrzymanie granic odrodzonego państwa. W tym sensie jest to również koncepcja patriotyczna. Wizja Gajowca, choć spotkała się ze sprzeciwem Baryki (zarzut powolności i braku realnych zmian), zdaje się wzbudzać sporo sympatii narratora, ponadto jest najbardziej racjonalna. 
  130. Koncepcja komunistyczna - Ostatnią propozycję naprawy państwa polskiego, a dokładniej polepszenia życia najniższej jego warstwy społecznej prezentuje Lulek - niewielki, chorowity student prawa, fanatyk komunizmu. Koncepcja Lulka jest wspierana przez warszawskich komunistów, natomiast wzór czerpie z rosyjskiej rewolucji bolszewickiej. Jej podstawowym hasłem jest równość klas społecznych, co w rzeczywistości sprowadza się do postulatu zniszczenia arystokracji i burżuazji i oddania władzy robotnikom. Ideały te były dla Lulka ważniejsze od narodowej przynależności. Panowanie proletariatu miało stać się prawem ponadnarodowym, nieważne były tu kwestie narodowościowe.
  131. Argumentami przemawiającymi za rewolucją były zła sytuacja ekonomiczna oraz zdrowotna robotników. Baryka słusznie zauważył na zebraniu komunistów, ze oddanie władzy klasie, która znajduje się w tak kiepskim stanie, może skończyć się tragedią dla państwa. Nikt jednak nie chciał słuchać wypowiedzi młodego buntownika.
  132. Stosunek autora powieści do tej koncepcji jest negatywny (od idei rewolucji odżegnywał się również w późniejszym artykule pt. W odpowiedzi Arcybaszewowi i innym) – Żeromski uwidocznił to m.in. w kontrastowym zestawieniu mizernej aparycji Lulka (chudy, mały, chorowity) z wielkimi ideami prężnie rozwijającej się rewolucji (siła, potęga, dobro). Sam Cezary wyśmiewa kolegę za to, że przyjechał po niego „burżuazyjną” karetą.
  133. -------------------------------------------------
  134. 4.Granica
  135. Autorka zastosowała inwersje czasową, odwrócenie fabuły ma jednak sens, uwaga czytelnika zostaje jednak ukierunkowana skoro już wiadomo się stało nalezy prześledzić dlaczego.
  136. Kompromisy Zenona:
  137. 2. Wybory moralne Zenona Ziembiewicza:
  138. a) życie osobiste:
  139. - decyduje się na romans z ubogą dziewczyną, kierując się przede wszystkim potrzebami seksualnymi. Ma świadomość, że taki związek zostanie potępiony przez opinię publiczną, lecz nie potrafi go zakończyć wbrew temu, co podpowiada mu zdrowy rozsądek.   
  140. - swoim postępowaniem wobec dziewczyny powiela schemat zachowań swego ojca, który zawsze potępiał. Dokonuje wybory niezgodnego ze swoimi wcześniejszymi poglądami.
  141. - gdy dowiaduje się o ciąży Justyny, przyjmuje postawę pasywną i pozostawia podjęcie decyzji dziewczynie. Nie potrafi wykazać się męską godnością, zapewniając kochankę, że w zaistniałej sytuacji będzie jej pomagał, choć jednocześnie nie mówi wprost, aby usunęła ciążę.
  142. - pomaga Justynie w znalezieniu pracy, spełnia jej kaprysy, ale nie wynika to z poczucia odpowiedzialności i wartości moralnych – Zenon żyje w nieustannym lęku, że ludzie dowiedzą się o jego romansie i to zaważy na jego nieposzlakowanej opinii.
  143. - przez długi czas okłamuje Elżbietę, nie mówiąc jej o romansie z Justyną. Zawsze oczekuje wyrozumiałości i wsparcia ze strony żony, zachowując się jak typowy egoista i nie biorąc pod uwagę uczuć kobiety.
  144. - nie potrafi wziąć na siebie całkowitej odpowiedzialności za nieszczęście kochanki – część poczucia winy świadomie przerzuca na żonę.
  145. b) kariera zawodowa:
  146. - w zamian za korzyści finansowe i wysoką pozycję społeczną zaprzedaje samego siebie i stopniowo rezygnuje z młodzieńczych ideałów, godząc się na kolejne ustępstwa wobec ludzi, którzy posiadają rzeczywistą władzę w mieście.
  147. - prowadzi podwójne życie: wobec żony jest mężczyzną mrukliwym, zamkniętym w sobie, ludzie z towarzystwa postrzegają go jako człowieka godnego zaufania. Typowo egoistyczne poczucie moralności czyni z niego człowieka dwulicowego, hipokrytę i obłudnika, choć sam postrzega siebie jako osobę uczciwą, kierującą się dobrymi intencjami.
  148. - winą za kolejne porażki obarcza innych ludzi bądź też nie czuje się odpowiedzialnym za daną sytuację, twierdząc, że nie czuje się odpowiedzialnym za nieszczęśliwy splot niesprzyjających mu okoliczności.
  149. Symbolika tytułu:
  150. -Społeczna - społeczeństwo podzielone na bogate mieszczaństwo i biedote, któa ledwo wiąże koniec z końcem. Wyraźnie widać ten podział w kamienicy panny Kolichowskiej
  151. -Filozoficzna - w filozofyicznym rozumowaniu powieść stara się prześledzić granicce poznania człowieka, zadaje pytania o obiektywne możliwości poznania, o granice pomiędzy naszym postrzeganiem siebie a tym jak widzą nas inni. Zenon Ziembiewicz doświadczył istnienia nieprzekraczalnej granicy, poza która człowiek stawał się inna, obcą sobie osoboą.
  152. Schemat boleborzański - schemat bolebrzański oznacza zespół utartych schematow postępowania. Zenon za wszelką cenę chciał uchronić się przed schematem zachowania ojca którego potępiał. Jednak w rzeczywistości powielił taki sam model, nawiązując romans z Justyną Bogotówną
  153. Motyw starości -  Ludzie najczęściej odczuwają lęk przed starością, nie chcą nawet o niej myśleć, a pierwsze zmarszczki są powodem do rozpaczy. Jednak motyw starości często prezentowany jest z zupełnie innej strony: jako czas mądrości, doświadczenia życiowego, pogodzenia się z tym, co było i tym, co ma nastąpić. Proces starzenia się dotyczy każdego człowieka, jednak według niektórych religii człowiek był nieśmiertelny, dopóki nie zgrzeszył – starzenie się miało być karą od Boga. Niezależnie od tego, jaką postawę wobec starości się przyjmie, temat ten zawsze łączy się z cierpieniem, chorobą i śmiercią, a więc dotyczy nie tylko samej osoby starszej, lecz także jej rodziny i przyjaciół.
  154. Charakterystyka grup społeczenstwa:
  155. Ziemiaństwo -  reprezentują Walerian i Żancia Ziembiewiczowie, zamieszkujący Boleborzę. Tę zubożałą klasę ze wszystkimi wadami, które najlepiej dostrzega powracający na każde wakacje do domu Zenon, cechuje typowo szlacheckie rozumowanie. Walerian Ziembiewicz hołdujący przeszłości, przywiązany do swojego herbu szlacheckiego, spędza czas na bezowocnym chodzeniu po łąkach z dubeltówką, uwodzeniu dziewcząt i pilnowaniu, by pracownicy nie kradli własności hrabiostwa Tczewskich. Jego żona zajmuje się głównie kwiatami i grą na fortepianie oraz zarządza służbą. Są ludźmi powierzchownie wykształconymi, co szczególnie razi młodego Zenona.
  156. Bogacze - reprezentowani w powieści Nałkowskiej przez rodzinę Tczewskich to ludzie, którzy wywierają największy wpływ na życie społeczne, towarzyskie, polityczne i gospodarcze. Są właścicielami okolicznych majątków, tartaków, młynów i gorzelni. To im Walerian Ziembiewicz zawdzięcza „spokojny kawałek chleba na stare lata”. Dzięki zamożności, odgrywają decydującą rolę w różnych decyzjach, związanych z państwem, są w stanie wpływać na sytuację polityczną kraju.
  157. Robotnicy -  to ludzie, którzy pracowali w fabryce lub hucie (Franek Borbocki, Marian Chąśba), lub na służbie u ludzi zamożniejszych (Karolina Bogutowa, kucharka Michalina, dozorca Ignacy). Do warstwy tej należą również ludzie, pracujący w folwarkach. Dzięki pracy mogą zaspokoić podstawowe potrzeby życiowe i nie grozi im śmierć głodowa. To ludzie, którzy żyją wyłącznie pracą, ograniczającą ich świat do wykonywanych czynności. Praca dla nich to podstawowy cel życia, dzięki któremu znaczą coś w społeczeństwie. Robotnicy godzą się na ciężkie warunki pracy, ponieważ mają świadomość, że nie mogą o nic się dopominać, mają ograniczone prawa. Objawem wzrastającej niechęci do systemu, do masowych zwolnień, złych warunków pracy, szykanowania i odbierania im godności przez pracodawców (przeszukiwanie rzeczy, wykorzystywanie młodych dziewcząt) jest masowy marsz robotników na ratusz, zakończony tragicznie strzelaniem do ludzi, aresztowaniami i procesami.
  158. Bezrobotni to ludzie stojący najniżej w społeczeństwie, żyjący na skraju nędzy, pozbawieni opieki lekarskiej, własnej godności. Nie mają podstawowych środków do życia. Bieda tych ludzi uwidacznia się najbardziej w historii Jasi Gołąbskiej, która wyłącznie dzięki wstawieniu Elżbiety, nie znalazła się na ulicy razem ze swoją rodziną. Gołąbscy mieszkali w piwnicy, bez okien, bez wody i centralnego ogrzewania, zajmując kąt, w którym większość miejsca zajmowało łóżko. Na tym łóżku spała cała rodzina. W tej warstwie umierali ludzie, nie tylko starzy, lecz młodzi i dzieci, które pozbawione żywności i żyjące w niehigienicznych warunkach, umierały w wieku kilku lat. Oznaką pozbawienia całkowitej godności biedoty były chwile, kiedy dozorca Ignacy otwierał furtkę do ogrodu Kolichowskiej, a mieszkańcy suteren zbierali się, by popatrzeć z daleka na zielone drzewa i kwiaty.
  159. -------------------------------------------------
  160. 5.Sklepy cynamownowe i ulica krokodyli
  161. ORNIRYZM -W opowiadaniach Schulza dominuje oniryzm, najbardziej konsekwentny w całej prozie Dwudziestolecia. Obrazy rzeczywistości ulegają plastycznym przemianom. Nie chodzi tylko atmosferę snu, o odrealnienie rzeczy lub postaci. Świat Schulza jest jak najbardziej materialny, nasycony substancjalnością, poznawalny zmysłami. Dzianie się w tym świcie odbywa się jednak na zasadach snu, wszystko jest możliwe, nie obowiązują prawa logiki, zachwiana jest linearność czasu, nie ma żadnego decorum (jak w sztuce nadrealistów).
  162. Sklepy cynamonowe” Schulza - motyw labiryntu odnosi się do elementów świata przedstawionego w „Sklepach cynamonowych” – miasta w nocy, domów, szkoły, elementów przyrody, oraz ciała i psychiki człowieka: „myśl jego zapuszcza się w tajne labirynty własnych wnętrzności”.
  163. - Labirynt jest symbolem osłony ośrodka wszechświata, rodzaju groźnego sacrum, które dla człowieka stanowi tabu.
  164. - Wędrówka po labiryncie nawiązuje do odwiecznych prób odnalezienia absolutnej prawdy.
  165. - Obecny w kulturze topos wędrówki znajduje odzwierciedlenie u Schulza jako próba dotarcia do głębszych struktur podświadomości.
  166. - Labirynt ma dwoistą naturę – jest strukturą zwartą, zamkniętą i wewnętrznie zorganizowaną, ale stanowi również przestrzeń błądzenia.
  167. W utworze wyraźnie skonfrontowane zostają ze sobą przeszłość i teraźniejszość/przyszłość.
  168. W dawnym świecie było miejsce na godność, uczciwość, solidarność, dziś zaczyna dominować egoizm i kultura masowa. W przestrzeń małego miasteczka, w którym wszystko ma swoje miejsce – także sfera magii, fantazji, marzenia i snu – agresywnie wdziera się hałaśliwa nowoczesność – która przynosi ze sobą jednak tylko dehumanizację, tandetę i kicz. Symbolicznym obrazem tej epokowej zmiany, choć na tle opowiadań Schulza niestety przynoszącym jedynie pogorszenie istniejącej sytuacji, jest skonfrontowanie XIX-wiecznych sklepów cynamonowych i Ulicy Krokodyli. Te pierwsze przyciągały klientów niesamowitą atmosferą, miały swój klimat, roztaczały przyjemne wonie i mamiły niezwykłymi kolorami. Ich miejsce zajmuje jednak Ulica Krokodyli, gwarna, sprawiająca wrażenie niebezpiecznej, niedająca się oswoić, będąca przejawem zyskującej na znaczeniu kultury masowej. Uprawia się na niej nachalny, agresywny handel w amerykańskim stylu. Stara i nowa część miasta obrazują również inną mentalność ludzi i moralność. Nowoczesność wiąże się bowiem z rozluźnionymi obyczajami, rozpasaniem, wulgarnością. Jednocześnie odstręcza od siebie i mami szansami zrobienia szybkiej kariery. Budzi też lęk, ponieważ grozi tym, że nieuchronnie będzie podobnie do niej wyglądać całe miasto. Bohaterowie opowiadań sami stoją w samym centrum postępujących zmian. Dom, w którym dorastał narrator – siedziba XIX-wiecznego kupca bławatnego – staje bowiem nagle w zagrożeniu nowoczesnością, kiczem, prostotą, bylejakością. Lokuje się on niejako na pograniczu epok, jest miejscem ważnego momentu dziejowego, w którym jego mieszkańcy uczestniczą.
RAW Paste Data
We use cookies for various purposes including analytics. By continuing to use Pastebin, you agree to our use of cookies as described in the Cookies Policy. OK, I Understand
 
Top