SHARE
TWEET

Cywilizacja ikea

a guest Apr 23rd, 2019 79 Never
Not a member of Pastebin yet? Sign Up, it unlocks many cool features!
  1. https://copypasta.pl/pasta/179/Cywilizacja-IKEA-cz.-1
  2. Co si臋 odjebalo to nie mog臋. S艂uchajcie potrzebowa艂em pracy na szybko艣ci bo ju偶 musia艂em si臋 偶uli prosi膰 偶eby mi na bu艂k臋 tarta po偶yczyli to sobie ja skleja艂em w domu i dwa chleby mia艂em ale chuj nie o tym. Trafi艂a si臋 fucha, jako ochroniarz w ikeii. Wszystko zajebi艣cie, rozmowa kwalifikacyjna posz艂a g艂adko. Generalnie praca ekstra, ma艂o roboty patrzysz tylko czy kto艣 czego艣 nie zajeba艂, a nawet je艣li to i tak wyjebane, tam wszystko jest z tektury i jest warte nie wi臋cej ni偶 15 z艂, nawet z doniczek stalowych mo偶na sk艂ada膰 samolociki i puszcza膰 bo s膮 kurwa z papieru. Wszystko by艂o generalnie super a偶 wydarzy艂o si臋 co艣 dziwnego. Ja zawsze zamyka艂em sklep o 23:00 koniec zmiany klucze do drzwi ostatni obch贸d i do domu. To by艂 pi膮tek pamietam. Jak gdyby nic dope艂ni艂em obowi膮zku i wyjeba艂em na chat臋. Nie wiedzia艂em o jednym. Ze niechc膮cy w 艣rodku zamkn膮艂em jakie艣 ma艂偶e艅stwo. Kurwa obsra艂em si臋 totalnie. Telefon od menad偶era ,,co艣 dojeba艂 alarm w restauracji w艂膮czony jacy艣 ludzie 艂a偶膮 i wpierdalaja klopsy na zimno z sosem 偶urawinowym i 艣wi膮teczna szynk臋 za 12,99 pln. Zapierdalam swoim Lanosem o 3 w nocy pod sklep i s艂uchajcie. Wchodz臋 do 艣rodka odpalam latark臋 id臋 do restauracji, wyjeba艂em si臋 jeszcze o maskotk臋 kalafiora po drodze i przypierdolilem g艂ow膮 o szafk臋 ,,Steven". Wbijam do restauracji i s艂ysz臋 szepty. No to krzycz臋 halo prosz臋 wypierdala膰 tutaj ochrona. Nagle jeb dosta艂em czym艣 w g艂ow臋, wydaje mi si臋 ze by艂 to wa艂ek do racuch贸w ,,Jonan" ale nie jestem pewien. Obudzi艂em si臋 o 6 kiedy mia艂em otwiera膰 sklep. Jak gdyby nigdy nic otwar艂em i zacz膮艂em przegl膮da膰 kamery. My艣la艂em ze jebne. Dwoje nagich ludzi zapierdala po magazynie i zbieraj膮 pud艂a i posk艂adane meble kuchenne. Mimo wszystko zaciekawi艂o mnie to. Ogl膮da艂em te kamery ca艂y dzie艅. S艂uchajcie, okaza艂o si臋 ze zbierali te meble i zanosili je takiego miejsca w magazynie gdzie nikt nie zag艂ada. Dzia艂 ogrodzenie. Odziani w 偶贸艂te plastikowe worki z logo sklepu popierdalaj膮 z kawa艂kami mebli i uk艂adaj膮 je w jakie艣 dziwne budowle. I co mi odjebalo XD Wpad艂em na pomys艂. Tego dnia specjalnie zamkn膮艂em sklep z trzema osobami w srodku plus te dwie co ju偶 by艂y. By艂em zszokowany gdy wr贸ci艂em nad ranem i robi膮c obowi膮zkowy obch贸d po magazynie znalaz艂em ma艂膮 tekturowa zagrod臋 wykonan膮 z p艂otka Jos毛. W 艣rodku by艂y pluszowe marchewki i je偶e. Nie jestem pewien ale chyba na ziemi by艂a jaka艣 ziele艅, a dziwne bo mo偶na naby膰 j膮 tylko w dziale zieleni... Nagle z ciemno艣ci wypad艂a jaka艣 posta膰 i zacz臋艂a co艣 krzycze膰 wydaje mi si臋 ze po nordycku, mo偶e nawet szwedzki, ale tak jakby s艂ysza艂em tylko nazwy mebli przyrz膮d贸w zabawek kt贸re sprzedaje sklep. To by艂 ten go艣膰 kt贸rego wczoraj zamkn膮艂em, z w艂贸cznia zrobion膮 z w艂os贸w i o艂贸wk贸w. Zacz膮艂em spierdalac co si艂 w nogach, po艣lizgn膮艂em si臋 na stolcu, chyba ludzkim. Nagle goni艂y mnie trzy osoby, ubrane w 偶贸艂te worki, prawie rozwalili drzwi do pokoiku ochroniarza gdy si臋 w nim zamkn膮艂em. Znikn臋li w sumie tez nie wiem kiedy. Do ko艅ca dnia obserwowa艂em ich na kamerach. O ja jebe co tam si臋 dzia艂o. Zacz臋li od budowy prymitywnej chaty z biurka szkolnego Skag毛r i szafki 脰lle. Sypali jakie艣 ziarna do zagrody z pluszowymi marchewkami i je偶ami. Co艣 zbierali, wydaje mi si臋 ze to by艂y o艂贸wki i papierowe ta艣my miernicze i tworzyli z nich prymitywne narz臋dzia. To by艂o niesamowite. Oni zacz臋li tworzy膰 co艣. By艂em w szoku. Zacz膮艂em zamyka膰 coraz wi臋cej ludzi w sklepie. Zaczyna艂em od pojedynczych rodzin, nacz臋艣ciej 2+1. Potem doszli staruszkowie a na ko艅cu same dzieci. Przez te 3 miesi膮ce zacz臋艂a powstawa膰 jebana cywilizacja. Powstawa艂y domy z tektur i biurek, zagrody z pluszowymi zwierz臋tami. 呕ywili si臋 klopsami i sosem 偶urawinowym. To by艂o niesamowite. Ja tylko obserwowa艂em z daleka. Jak B贸g. Moje dzieci, tam w magazynie. Kiedy odkryli pierwsze niebieskie worki(dodatkowo p艂atne) powsta艂a kasta mieszczan. Zamo偶ni cywile spo艂ecze艅stwa magazynu przywdziewali niebieskie worki czym zyskiwali szacunek i dost臋p to dodatkowych zapas贸w szynki 艣wi膮tecznej i puree. Po kolejnych 2 miesi膮cach w magazynie powsta艂o koloseum. Tak kurwa koloseum. Zbudowane z tektury i sto艂贸w F盲l艙. Ja tylko patrzy艂em. Widzia艂em walki na o艂贸wki i wa艂ki do nale艣nik贸w T艙ny帽. Nie raz wydawane by艂y wyroki 艣mierci, zw艂oki trafia艂y do 艣mietnik贸w K盲ny i wyje偶d偶a艂y na w贸zkach przemys艂owych do rzeki obok sklepu. Po miesi膮cu powstawa艂y pierwsze 艣rodku transportu. Rydwany z w贸zk贸w zaprz臋gni臋te w no w艂a艣nie w 偶贸艂toworkowc贸w. Nie wspomnia艂em ze na przestrzeni czasu niebiescy totalnie zaw艂adn臋li 偶贸艂tymi. Obci臋li wysokie stanowiska urz臋dowe na dzia艂ach wystroju niszcz膮c 偶贸艂tych i zaci膮gaj膮c ich do kator偶niczej pracy przy uprawie fikus贸w Fyk枚n i struganiu o艂贸wk贸w. Ja tylko patrzy艂em. Zacz臋艂y powstawa膰 kolejne miasta. Najpi臋kniejsze by艂o miasto Sky毛n, w dystrykcie dzieci臋cym. To tam powsta艂a pierwsza kolej drewniana, a wagony s艂uchajcie by艂y po艂膮czone innowacyjnym systemem magnetycznych kulek. To by艂o pi臋kne. Wielcy naukowcy pracowali na dziale biuro tworz膮c genialne projekty urz膮dze艅 u偶ytku domowego i nadaj膮c im adekwatne wy艣mienite nazwy. Szczeg贸lnie pamietam wyciskacz do owoc贸w Dild枚, kt贸ry dzi臋ki regularnym wibruj膮cym ruchom penetrowa艂 owoc i wyciska艂 z niego wszystkie soki. Lubialem patrze膰 tez kiedy szlakiem handlowym (obok wyj艣cia ewakuacyjnego) przemyka艂y kordony kupieckie na w贸zkach przemys艂owych sprzedaj膮c swoje genialne wyroby: obrazy z dzia艂u sztuka kt贸re w rzeczywisto艣ci s膮 zdj臋ciami, stoliki Ch枚j i inne. Prze艂omem by艂o wynalezienie broni palnej, do tej pory mianowicie wojska pos艂ugiwa艂y si臋 procami Py啪d盲 miotajacymi kolorowymi kamyczkami z dzia艂u wystroju wn臋trz. Patrzy艂em na nich z mi艂o艣ci膮. Wyznacza艂em im wszystkie b艂臋dy, ale te偶 kara艂em za przewinienia. Uwielbia艂em jak co艣 odjohnpaulili zgasi膰 im 艣wiat艂a w magazynach. Co tam si臋 odpierdalalo XD Zwo艂ywano posiedzenie starszyzny niebieskoworkowej. Przyje偶d偶ali kap艂ani z ca艂ego sklepu. Dzia艂 艂azienka, kuchnia, salon, pok贸j dzieci臋cy itd. Padali na kolana i odmawiali jakie艣 modlitwy chuj wie co w艂膮cza艂em im 艣wiat艂o po 5 minutach. Raz to nawet w艂膮czy艂em, oni rado艣膰, krzyki, sk艂adaj膮 w ofierze pluszaki w kszta艂cie s艂oni Elepch枚y. A ja jeb i im gasz臋. O kurwa. Wzi臋li tych kap艂an贸w i ich zacz臋li napierdala膰 mieszalnikami do mas cukierniczych, a potem uci臋li im g艂owy i wywiesili zamiast kloszy do lamp Dec盲pitaci枚. Od tamtej pory ju偶 im nie wy艂膮cza艂em tego 艣wiat艂a. Zacz臋艂o mnie frustrowa膰 kiedy zauwa偶y艂em ze niebieskoworkowcy zn臋caj膮 si臋 nad 偶贸艂toworkowcami wyj膮tkowo perfidnie. Nie wiem czemu ale upodobali sobie zabaw臋 jak to nazwali D氓jd枚py. Polega艂o to ma tym 偶e jeden 偶贸艂ty wk艂ada swoj膮 pi臋t臋 drugiemu w odbyt i 艣piewa pie艣ni opiewaj膮ce niebieskich monarch贸w, podczas gdy sklinczowany kolega wyj臋kuje mu muzyk臋 pod rytm. Wyj膮tkowo perfidne ale musz臋 przyzna膰 ze mnie zaciekawi艂o. Powoli rodzi艂y si臋 kolejne miasta, a rozw贸j technologiczny zdawa艂 si臋 nie mie膰 ko艅ca. Zamyka艂em ich coraz wi臋cej. Raz nawet mia艂em bekowy pomys艂 i przed megafonem postawi艂em papro膰 Fjutt毛k i podpali艂em j膮. Jak przechodzi艂 jeden z 偶贸艂tych to zacz膮艂em napierdala膰 przez megafon: Jam jest pan tw贸j itd. Skurwysyn spisa艂 10 przykaza艅 na drzwiach od szafki Skag毛rr i spierdolil z 40 innymi 偶贸艂tymi z niewoli z dzia艂u sprz臋tu kuchennego. Wszystko zacz臋艂o si臋 pierdoli膰 kiedy wpad艂em na naprawd臋 debilny pomys艂. By艂em tak zafascynowany swoim tworem, 偶e postanowi艂em wej艣膰 w niego ca艂o艣ci膮. Rozpocz膮艂em przygotowania. Zwraca艂em uwag臋 na ich zachowanie, zwyczaje i tradycje. Najgorsze by艂o poznanie tego debilnego j臋zyka. Ja naprawd臋 nie rozumiem jak mo偶na ka偶d膮 rzecz nazwa膰 inaczej i to jeszcze jakim艣 pseudo imieniem. Kurwa przecie偶 krzes艂o obrotowe to powinno by膰 krzes艂o obrotowe a nie jaki艣 G枚nter Sk氓lle. To tak jakby nie wiem na prysznic m贸wi膰 Mariusz Wrona, posrane. Ale do rzeczy. Zaj臋艂o mi to 4 miesi膮ce i w ko艅cu stwierdzi艂em, 偶e jestem gotowy. Rozebra艂em si臋 w moim pokoju do naga i ubra艂em worek. No w艂a艣nie, to by艂 m贸j pierwszy b艂膮d. Nie mia艂em niebieskiego tylko 偶贸艂ty. Stwierdzi艂em, 偶e nie b臋dzie przypa艂u, jeszcze ostanie spojrzenie na kamery i w drog臋. By艂 ju偶 艣wit (zaczynalem w艂膮cza膰 lampy w magazynie) , wy艣lizgn膮艂em si臋 z kanciapy i pewnym krokiem ruszy艂em do miasta.
  3.  
  4. M贸j Bo偶e to by艂o niesamowite. Pi臋kne kamienice z rze藕bionymi w kartonie i drewnie wyko艅czeniami. Freski przedstawiaj膮ce s艂ynnych niebieskoworkowc贸w malowane farbami plakatowymi F盲rben. Karczmy, targi, sklepiki, koszary... po prostu wszystko. W oddali horyzont przys艂ania艂y pot臋偶ne mury (tekturowe) zamku Ul毛vall. Zacz臋艂o mi by膰 troch臋 zimno bo klimatyzacja dzia艂a ,a ja mia艂em na sobie tylko plastikowy worek, z dziura na prawym po艣ladku, kt贸ra p贸藕niej da艂a o sobie mocno zna膰. Tak, dziura na dupie bohaterem. Wszed艂em si臋 ogrza膰 do karczmy. W 艣rodku p艂on膮艂 elektryczny kominek K盲my, podszed艂em do baru i poprosi艂em o s艂ynny i wszystkim znany pseudocydrowy po艣redni metabolit cyklu mocznikowego zwany napojem gruszkowym. Kobieta za lad膮 nala艂a mi do tekturowego kufla troch臋 trunku. Zaraz jednak zam贸k艂 i posz艂o wszystko w pizdu co mnie sfrustrowa艂o nie ukrywam. Nie wiem, ale jaki艣 by艂em podminowany wtedy, wsta艂em wzi膮艂em ten och艂ap papieru, z艂apa艂em 偶贸艂tka obok i w艂o偶y艂em mu go w usta (ten mokry kubek) Nasta艂a cisza. Tak... zapomnia艂em. Zrobi艂em co艣 co mo偶e zrobi膰 tylko niebieskoworkowiec mimo, 偶e doskonale zna艂em ich kodeksy. Skarci艂em 偶贸艂tego samemu b臋d膮c odziany w worek wstydu (tak na to m贸wili niebiescy) Do karczmy wpad艂o czterech zbrojnych. Powiedzmy zbrojnych mieli opr贸cz work贸w, plastikowe pojemniki na 艣niadania w kszta艂cie jamnika jako dope艂nienie zbroi. A lali mnie piszcz膮cymi pluszowymi pa艂kami bejsbolowymi. I nawet nie sam b贸l jak ten 偶a艂osny d藕wi臋k pip.. pip... pip spowodowa艂 ze nie mog艂em wytrzyma膰. Zacz膮艂em ucieka膰 wybieg艂em przed karczm臋 i d艂uga w dzia艂 szaf na ubrania. Los chcia艂 ze znowu wyjeba艂em si臋 na pluszowym kalafiorze...
  5. Ju偶 mnie mieli. Ockn膮艂em si臋 w czym艣 co wygl膮da艂o jak...jak 艂adnie urz膮dzona kuchnia. Okaza艂o si臋 ze to pok贸j spotka艅 z kr贸lem. No w艂a艣nie z kr贸lem. Dotar艂o do mnie ze przez ten czas kiedy obserwowa艂em sobie pobie偶nie ca艂a cywilizacje. Oni zd膮偶yli wybra膰 sobie jakiego艣 cwelca na kr贸la. Znowu si臋 w艣ciek艂em. Przecie偶 to ja jestem Bogiem, ja ich stworzy艂em. I wtedy wszed艂 on. Ca艂y na tekturowo. Na szyi mia艂 taki naszyjnik z makaronu a na niego nawleczone by艂y 4 klopsy w sosie 偶urawinowym, w sumie zajebiste. Na plecach mia艂 szat臋 z bawolej skory z dzia艂u dekoracji, wtedy dowiedzia艂em si臋 ze mo偶na co艣 takiego naby膰 w tym g贸wnosklepie XD Na palcach mia艂 te takie zabaweczki kukie艂ki do teatrzyku. Na ka偶dym inna. By艂 lis, nied藕wied藕 i piesek. Jako korona s艂u偶y艂 mu 艣wiecznik na 艣wiece zapachowe. My艣la艂em ze skisne, ale musia艂em utrzyma膰 pozory, przecie偶 jakbym co艣 dojohnpauli艂 to by mnie spalili na jaki艣 tekturowym stosie czy ki chuj. Wszed艂 i m贸wi.
  6. -Jak cie zw膮 ?
  7. -wymy艣li艂em na poczekaniu i m贸wi臋 ,,Sk氓gger鈥
  8. Kr贸l zamar艂. Szepn膮艂 co艣 do swojego dryblasa i nagle zbieg艂o si臋 z 20 os贸b do tej kuchni o wymiarach 3x3 metry, Wiec my艣la艂em ze si臋 zesram bo wszyscy stali i byli do siebie przytuleni. 艢mierdzia艂o g贸wnem bo zlecia艂o si臋 jeszcze paru 偶贸艂tych wie艣niak贸w, ale wytrzyma艂em bo nie w czepku urodzony wiecie o co cho. Kr贸l lekko przyduszony zacz膮艂 m贸wi膰
  9. -Czy ty jeste艣 ten Sk氓gger kt贸ry wykona艂 脜nusl枚p.
  10. Zg艂upia艂em i odruchowo powiedzia艂em
  11. -J氓 (czyli tak)
  12. No i wtedy by艂 drugi b艂膮d.
  13. Podesz艂o trzech go艣ci i wrzucili mnie do w贸zka i zacz臋li gdzie艣 wie藕膰. Po godzinie dojechali艣my. Pozna艂em to miejsce. To by艂 s艂ynny teatr Ams氓 zaraz obok restauracji.
  14. Sta艂em za kulisami, podesz艂o do mnie dw贸ch niebieskoworkowc贸w i zacz臋li mnie wita膰 i gratulowa膰 odwagi. Powiedzieli 偶e ostatnia osoba kt贸ra poj臋艂a si臋 脜nusl枚p marnie sko艅czy艂a wi臋c darz膮 mnie jeszcze wi臋kszym szacunkiem. Zg艂upia艂em i spyta艂em co to jest ten ,,Anusl枚p''. Wyt艂umaczyli... po czym my艣la艂em ze strzel臋 sobie w 艂eb jebanym o艂贸wkiem. Ot贸偶 ten tak zwany wyczyn. Polega na tym ze na oczach kr贸la i 500 os贸b kt贸re zasiadaj膮 w tekturowym teatrze. Mam odda膰 stolec do worka kt贸ry mam na sobie. Potem stan膮膰 na r臋kach tak 偶eby nie wypad艂 z worka. To by艂 moment w kt贸rym wiedzia艂em, 偶e musz臋 zdupca膰. Ale nie by艂o jak, wsz臋dzie sta艂y stra偶e. Powiedzia艂em sobie przys艂owiowe YOLO. Podobno je艣li ten trick si臋 powiedzie mia艂em otrzyma膰 poka藕n膮 wyp艂at臋 ze skarbca pa艅stwowego. Nie wiem czy wspomnia艂em, ale w owym miejscu walut膮 by艂y panierowane serki cheddar i gorgonzola. To by艂 te偶 moment kiedy zw膮tpi艂em w swoje dzie艂o i troch臋 mi si臋 zrobi艂o smutno i wstyd zarazem, ale dobra wracaj膮c do historii. Okaza艂o si臋, 偶e je艣li wyczyn si臋 nie powiedzie mam zosta膰 stracony nast臋pnego dnia.
  15. Stan膮艂em na 艣rodku sceny. Nie widzia艂em nic tylko ma艂e punkciki na 艣rodku. To chyba by艂y waniliowe 艣wiece zapachowe otaczaj膮ce kr贸la. U偶ywali ich jako pochodni i 藕r贸d艂a 艣wiat艂a. Zrobi艂o mi si臋 niedobrze. Zawsze tak mia艂em w stresie. W sumie moje 偶ycie wisia艂o na kablu. Wiedzia艂em ze musz臋 to zrobi膰. Spi膮艂em si臋. Totalne skupienie. Nigdy nie umia艂em sra膰 na zawo艂anie, ale teraz nagle objawi艂a si臋 ta umiejetno艣膰. Zesra艂em si臋. Na mokro. Szkurwa... zapomnia艂em 偶e jad艂em 8 hotdogow wcze艣niej. Kosztowa艂o mnie to 8 z艂 i by艂em najedzony wiec niby profit. Poczu艂em to masakryczne ciep艂o na po艣ladkach i ch艂贸d na twarzy. Dobra po艂owa ju偶 za mn膮 pomy艣la艂em. Chce mi si臋 potwornie rzyga膰 ale jeszcze tylko na r臋ce i spierdalam. Serki zatrzymam ale tylko cheddary bo gorgonzola to gowno. No i w艂a艣nie...
  16. Pami臋tacie t膮 dziur臋 o kt贸rej wspomina艂em ? Dok艂adnie tak, w sekund臋 ca艂a zawarto艣膰 worka wyla艂a si臋 na tekturow膮 scen臋 hucznie przy tym pykaj膮c. Cisza... nasta艂a cisza... Pierwsze co przysz艂o mi do g艂owy to ,,Spierdalaj stary鈥 i tak te偶 zrobi艂em. Odwr贸ci艂em si臋 na jednej nodze i rura. Los chcia艂, 偶e lewa stopa po艣lizgn臋艂a si臋 na g贸wnie (chocia偶 tyle 偶e w艂asne to mniejszy b贸l) wytr膮caj膮c mnie z r贸wnowagi. Przebieg艂em 3 metry i .... No w艂a艣nie. Znowu wyjeba艂em na tym zasranym kalafiorze i zadupcy艂em g艂ow膮 w p贸艂k臋 Soph盲. Kto to rozrzuca艂 nie wiem, ale poprzysi膮g艂em sobie wtedy, 偶e go znajd臋 i zniszcz臋. Zosta艂em pojmany. M贸j umys艂 przepe艂nia艂a czytsa nienawi艣膰 do pluszowych kalafior贸w. W drewnianej celi kt贸ra w rzeczywisto艣ci by艂a szaf膮 do garderoby spotka艂em pewnego cz艂owieka. M贸wi艂 偶e ma na imi臋 Sven. Tak jak ja, mia艂 by膰 stracony nast臋pnego dnia. W pewnym momencie niewiadomo czemu zacz膮艂 si臋 masturbowa膰, ale kaza艂em mu przesta膰 bo ju偶 mia艂em naprawd臋 dosy膰 wra偶e艅 tego dnia. Zacz膮艂em opowiada膰 mu wszystko. Ca艂a prawd臋 o powstaniu cywilizacji. Na pocz膮tku nie wierzy艂, ale potem zacz膮艂 opowiada膰 swoj膮 historie. Sven by艂 偶贸艂toworkowcem. Pracowa艂 na polu z fikusami i storczykami. W sumie nic tam nie robi艂 bo s膮 nawadniane przez system komputerowy, ale nie m贸wi艂em mu tego bo by chyba ochuja艂 na tak膮 informacje. Pewnego dnia jego pan oskar偶y艂 go o kradzie偶 szwedzkiego torcika nugatowego z chrupk膮 posypk膮. Sven zarzeka艂 si臋 偶e to na pewno nie on skrad艂 t膮 delicje. Jednak jego pan skatowa艂 go drewnianym m艂otkiem do wbijania plastikowych walc贸w (ta zabawka dla dzieci wiecie co) i wezwa艂 stra偶e kt贸re wtr膮ci艂y go do tej celi. Opowiada艂 mi jak kasta 偶贸艂toworkowc贸w jest uci艣niona przez niebieskich. Do czego s膮 zmuszani. Koloseum, zabawianie kr贸la i najgorsze czego si臋 dowiedzia艂em. Okaza艂o si臋, 偶e 脜nusl枚p odbywa si臋 co dwa dni, a kr贸l i mieszczanie tylko wciskaj膮 n臋dzny kit aby wy艂apa膰 jak najwiecej ofiar. Nie mog艂em do tego dopu艣ci膰. Wiedzia艂em co musimy zrobi膰. Wraz ze Svenem zacz臋li艣my spiskowa膰 przeciwko niebieskim i kr贸lowi. To by艂a najwy偶sza pora. Zgodnie z naszym planem rozes艂ali艣my listy i jutro w getcie na dziale sypialnia mia艂o wybuchn膮膰 powstanie. Ju偶 wiedzia艂em ze zapisze si臋 na kartach historii cywilizacji Ikea krwi膮 i potem. Po艂o偶yli艣my si臋 spa膰, lecz ani ja ani Sven nie mogli艣my usn膮膰 z wra偶enia. Zacz膮艂 si臋 znowu masturbowa膰. Rzuci艂em w niego 艂y偶ka i przesta艂. Pod艂o偶y艂em pod kark piankow膮 poduszk臋 T枚t ,,Tak, jutro 艣wiat b臋dzie inny鈥 pomy艣la艂em. Zanim usn膮艂em ostatnia rzecz kt贸r膮 zobaczy艂em ,to 偶e w drugiej r臋ce Sven trzyma zielonego pluszowego kalafiora. To nie mog艂o si臋 dobrze sko艅czy膰.
RAW Paste Data
We use cookies for various purposes including analytics. By continuing to use Pastebin, you agree to our use of cookies as described in the Cookies Policy. OK, I Understand
 
Top